Data: 2006-03-20 10:43:41
Temat: Re: co macie na obiad dzis?
Od: notujaca <n...@g...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
in article dvkkv3$q34$...@n...lublin.pl, ullaaa at a...@w...ce wrote
on 19/03/2006 23:11:
> A grupowicz gsk napisał:
>>>>>> a dla męża mintaj
>>>>>> (nie je mięsa).
>>>>> Hmm, a mintaj to co jest?
>>>> ryba?
>>> A ryba to ogólniej..?
>> Chcesz mnie zmusić, zebym napisała "mięso"? nie uda Ci się.
>> Zresztą idź do sklepu mięsnego i poproś o mintaja.
>
> No mówię, że się czepiam niewinnie ;).
> Twój mąż co je z tej ryby? Ości? Łuski? Czy może jej mięso?
> SJP ładnie to słowo definiuje, ładniej niż asortyment sklepu mięsnego,
> dlatego dziwię się wyłączania mięsa ryb spod ogólnego znaczenia słowa
> "mięso".
Ale to dość powszechne. Ciągle w restauracjach czy barkach na pytanie o "coś
bez mięsa" słyszę wyliczankę potraw z ryby :-)
A u nas na niedzielny obiad była szpinakowo-pomidorowa lazania z pieczonym
czosnkiem :-)
--
pzdr notująca
krytyk rzeczywistości
|