Data: 2005-09-03 07:55:34
Temat: Re: czy partner powinien wiedzieć...?
Od: Flyer <f...@p...gazeta.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
M.; <dfab2q$kpf$1@nemesis.news.tpi.pl> :
> Użytkownik "tren R" <p...@b...plonk> napisał w wiadomości
> news:8849de632ddcf5abc8e459e570b74faf@news.home.net.
pl...
>
> /.../
> > rozumiem, że wg ciebie zdrada oznacza że ktoś jest nieszczęśliwy w związku?
> > że nie kocha?
>
> Tak długo tu już "siedzisz" i nie wiesz!? :))
>
> "marsjanie" i "wenusjanki" to nie wymysł zachodnich psychologów! ;)
To ja chyba z Wenus jestem. ;)
> Czyżbyś nie wiedział, że:
Pierniczysz jak połamany - sytuacja faceta jest o tyle trudniejsza, że
jego zachowaniem kierują racjonalizmy, treści społeczne - o ile kobieta
może *wycofać_się* bez strat własnych z pewnych sytuacji, o tyle
mężczyźnie po prostu *nie_wypada* . Dla uproszczenia stwierdzę, że ilośc
ewentualnych *chęci* na zdradę ze strony kobiet i mężczyzn ma sie nijak
do faktycznej ilości zdrad. Kobiecie łatwiej się jest wycofać, co może
sugerować, że gdyby odebrać kobietom możliwość wycofania się, to one by
częściej fizycznie zdradzały. ;)
Flyer
|