Data: 2001-06-22 20:00:31
Temat: Re: do Wladka Losia
Od: s...@f...onet.pl (Agnieszka Szalewska-Palasz)
Pokaż wszystkie nagłówki
>
>w ogole zadnych ogorkow kiszonych nie miala, bo tu, "pani, wies,
>kazden ma swoich"
>
>Krysia
a to bylo trzeba isc do gospodarza, albo lepiej gospodyni do przydroznego
domu, i poprosic o ogorca (spragnionym ogorkow..jakbys powiedziala, zes z
dalekich stron, gdzie nie maja ogorkow, to na pewno daliby..)
ojej, pachna mi te ogoreczki, koperkiem....
agnieszka
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.rec.kuchnia
|