Data: 2015-10-31 15:14:55
Temat: Re: "wolność" seksualna
Od: "Pszemol" <P...@P...com>
Pokaż wszystkie nagłówki
"Ikselka" <i...@g...pl> wrote in message
news:lrcuyiwslh3u$.youom3b42gd0$.dlg@40tude.net...
> Dnia Sat, 31 Oct 2015 12:48:21 +0100, zdumiony napisał(a):
>
>> W dniu 31.10.2015 o 12:45, Pszemol pisze:
>>> "zdumiony" <z...@j...pl> wrote in message
>>> news:n12133$458$1@node1.news.atman.pl...
>>>> A więc - zdelegalizować prostytucję! To nic innego jak handel ciałem.
>>>
>>> Taki sam handel ciałem jak w przypadku kucharza, stolarza czy inżyniera!
>>> Zarówno kucharz jak i stolarz pracuje swoim ciałem...
>>
>> Pracują swoim umysłem, swoimi talentami, to nie jest sprzedawanie
>> swojego ciała.
>
> Dokładnie! Cóż, Pszemol, jak zwykle, daje ciała 3-D
Czy zamiast argumentów personalnych nie wolałabyś się
zaangażować w temat używając argumentów merytorycznych?
Napisz mi czemu, Twoim zdaniem, kobieta (czy też meżczyzna?)
NIE MOŻE zająć się takim zawodem polegającym na zaspokajaniu
potrzeb seksualnych drugiego człowieka?
W czym potrzeby seksualne są Twoim zdaniem "gorsze" od innych
potrzeb w kontekście zaspokajania ich przed drugiego człowieka?
Oczywiście mówimy o ludziach dorosłych, bez przymusu,
niewolnictwa, szantażu czy innych pokrewnych przestępstw.
Bo one mają właśnie podłoże w fakcie nielegalności prostytucji
która przyciąga właśnie taki element kryminalny (podobnie
jak prohibicja w USA przyciągała element kryminalny w XXw).
Przyjmij do dyskusji model uregulowania prawnego z niektórych
krajów Europy Zachodniej, gdzie zorganizowana prostytucja
w formie domów publicznych jest legalna i uregulowana prawnie.
|