Senior.pl - aktywni w każdym wieku

Strona główna Grupy pl.rec.kuchnia cytrynówka ze skórek - jak?

Grupy

Szukaj w grupach

 

cytrynówka ze skórek - jak?

Ilość wypowiedzi w tym wątku: 32


« poprzedni wątek następny wątek »


1. Data: 2010-05-07 04:44:58

Temat: cytrynówka ze skórek - jak?
Od: "Xena" <x...@o...pl> szukaj wiadomości tego autora

Piłam ostatnio cytrynówkę zrobioną nie z soku, nie z miąższu, ale wyłącznie
z żółtej części skórek z cytryn. Była super. Wiem, że roziona byłą tak: 12
cytryn obieramy - wyłącznie żółtą skórkę - bez tego białego, dodajemy
spirytus (ile????) i chyba na tym etapie cukier (ile??) i zostawiamy na
miesiąc. Po miesiącu dodajemy wodę (ile????) i ew. cukier - jeśli nie
dodawaliśmy poprzednio.
Może ktoś poratuje proporcjami, bo nie mam się jak dowiedzieć od tego co
robił, a była przepyszna.

--
pozdrawiam Tatiana

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


2. Data: 2010-05-07 15:58:34

Temat: Re: cytrynówka ze skórek - jak?
Od: "Aicha" <b...@t...ja> szukaj wiadomości tego autora

Użytkownik "Xena" napisał:

> Może ktoś poratuje proporcjami, bo nie mam się jak dowiedzieć
> od tego co robił, a była przepyszna.

Mam przepis na nalewkę ze skórek mandarynkowych - i czasy nastawu są
inne, ale może się przyda.

10 dkg suszonej skórki z mandarynek,
20 dkg cukru,
1/2 l spirytusu,
1/4 l wódki
1 szklanka wody.

Skórkę zalać spirytusem i wódka, odstawić na 1-2 tygodnie. Z cukru i wody
zrobić syrop, dolać do alkoholu. Odstawić na 24 godziny. Przefiltrować,
przelać do butelek i odstawić na 2-3 tygodnie.

--
Pozdrawiam - Aicha

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


3. Data: 2010-05-07 18:37:29

Temat: Re: cytrynówka ze skórek - jak?
Od: "kogutek" <k...@o...pl> szukaj wiadomości tego autora

> Użytkownik "Xena" napisał:
>
> > Może kto&#65533; poratuje proporcjami, bo nie mam się jak dowiedzieć
> > od tego co robił, a była przepyszna.
>
> Mam przepis na nalewkę ze skórek mandarynkowych - i czasy nastawu sš
> inne, ale może się przyda.
>
> 10 dkg suszonej skórki z mandarynek,
> 20 dkg cukru,
> 1/2 l spirytusu,
> 1/4 l wódki
> 1 szklanka wody.
>
> Skórkę zalać spirytusem i wódka, odstawić na 1-2 tygodnie. Z cukru i wody
> zrobić syrop, dolać do alkoholu. Odstawić na 24 godziny. Przefiltrować,
> przelać do butelek i odstawić na 2-3 tygodnie.
>
> --
> Pozdrawiam - Aicha
>
Przepis jak przepis. Ale nie mąćcie w głowach z leżakowaniem. Kazda wódka a
zwłaszcza nalewka musi leżakować bardzo długo. Chemicy mówią ze wiązania
wodorowa muszą się zrobić. W warunkach domowych trwa to nie 2 tygodnie a minimum
pól roku. Nalewkę jak się zrobi to należy odstawić i o niej zapomnieć na dwa lata.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


4. Data: 2010-05-07 20:10:26

Temat: Re: cytrynówka ze skórek - jak?
Od: Ikselka <i...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora

Dnia Fri, 7 May 2010 06:44:58 +0200, Xena napisał(a):

> Piłam ostatnio cytrynówkę zrobioną nie z soku, nie z miąższu, ale wyłącznie z
żółtej części skórek z cytryn(...).


Nie wolno obecnie robić NICZEGO ze skórek cytrusów, w szczególności nalewów
alkoholowych i wyciągów wodnych z uwagi na bardzo szkodliwe substancje
konswerwujace, którymi są pryskane cytrusy. Substancje te kumulują się w
organizmie, ich wpływ nie jest do końca mi znany, abym mogła podzielić się
szczegółami na ten temat (można samemu poszukać), ale jedno jest pewne, że
to trucizny. Spożywanie nalewów i wyciągów ze skórek w postaci napojów
alkoholowych to narażanie siebie i innych.

Ja sama, owszem, używam skórki pomarańczowej do wypieków, ALE zdejmuję ją z
owoców bardzo dobrze umytych i wyszorowanych mydłem, przed smażeniem ich w
syropie moczę je 24 godziny w kilkakrotnie zmienianej ciepłej wodzie, po
czym raz zagotowuję w świeżej porcji wody, którą odlewam. Dopiero wtedy
gotuję skórki w syropie cukrowym i używam.

Jedząc cytrusy, także najpierw porzadnie je myję mydłem, szczotką i mocno
ciepłą wodą, wycieram, dopiero wtedy obieram (skórki idą do wykorzystania,
nie za często jednak) - żeby na palcach nie przenieść trucizn na jadalne
wnętrze owocu.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


5. Data: 2010-05-07 21:49:26

Temat: Re: cytrynówka ze skórek - jak?
Od: "kogutek" <k...@o...pl> szukaj wiadomości tego autora

> Dnia Fri, 7 May 2010 06:44:58 +0200, Xena napisał(a):
>
> > Piłam ostatnio cytrynówkę zrobioną nie z soku, nie z miąższu, ale wyłącznie
z żółtej części skórek z cytryn(...).
>
>
> Nie wolno obecnie robić NICZEGO ze skórek cytrusów, w szczególności nalewów
> alkoholowych i wyciągów wodnych z uwagi na bardzo szkodliwe substancje
> konswerwujace, którymi są pryskane cytrusy. Substancje te kumulują się w
> organizmie, ich wpływ nie jest do końca mi znany, abym mogła podzielić się
> szczegółami na ten temat (można samemu poszukać), ale jedno jest pewne, że
> to trucizny. Spożywanie nalewów i wyciągów ze skórek w postaci napojów
> alkoholowych to narażanie siebie i innych.
>
> Ja sama, owszem, używam skórki pomarańczowej do wypieków, ALE zdejmuję ją z
> owoców bardzo dobrze umytych i wyszorowanych mydłem, przed smażeniem ich w
> syropie moczę je 24 godziny w kilkakrotnie zmienianej ciepłej wodzie, po
> czym raz zagotowuję w świeżej porcji wody, którą odlewam. Dopiero wtedy
> gotuję skórki w syropie cukrowym i używam.
>
> Jedząc cytrusy, także najpierw
porhttp://niusy.onet.pl/niusy.html?t=odpowiedz&group
=pl.rec.kuchnia&aid=88054441&ret=dD1hcnR5a3VsJmdyb3V
wPXBsLnJlYy5rdWNobmlhJmFpZD04ODA1NDQ0MQ==zadnie
je myję mydłem, szczotką i mocno
> ciepłą wodą, wycieram, dopiero wtedy obieram (skórki idą do wykorzystania,
> nie za często jednak) - żeby na palcach nie przenieść trucizn na jadalne
> wnętrze owocu.
>
Nie chce byc upierdliwy ale chyba sa dwie ikselki. Niedawno byla dyskusja o
wedzeniu i smakowaly Ci ryby wedzone w prymitywnej wedzarni w ktorej dym sklada
sie prawie w calosci z rakotworczych i mutagennych zwiazkow chemicznych. Jak Ci
zwrocilem na to uwage to stwierdzilas ze na zyciu Ci specjalnie nie zalezy. A
dzisiaj piszesz o szkodliwosci wyimaginowanych zwiazkow chemicznych. Na dodatek
wystepujacych w takich ilosciach ze w dobrym laboratorium trudno by je bylo
znalezc. Ská wiesz ze nawet jak jakis taki zwiazek chemiczny wystepuje w skorce
to nie wchlania sie do organizmu czlowieka pzrez skore. Jest duzo zwiazkow
chemicznych wchlaniajacych sie przez skore. Cykloheksanon na przyklad. Smierdzi
strasznie ale dokad nie ma kontaktu ze skora jest nieszkodliwy bo z oparow pzrez
pluca nie dostaje sie do organizmu. Za komuny pomarancze byly suche w srodku bo
z nich sok wyciagali. Teraz jak sa dobre to zaraz jakas dziwna teoria powstaje
ze nasycone trucizna.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


6. Data: 2010-05-07 22:59:06

Temat: Re: cytrynówka ze skórek - jak?
Od: Ikselka <i...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora

Dnia Fri, 07 May 2010 23:49:26 +0200, kogutek napisał(a):


> Nie chce byc upierdliwy ale chyba sa dwie ikselki. Niedawno byla dyskusja o
> wedzeniu i smakowaly Ci ryby wedzone w prymitywnej wedzarni w ktorej dym sklada
> sie prawie w calosci z rakotworczych i mutagennych zwiazkow chemicznych.

Na pewno z mniej trujących, nize te sztuczne substancje, które kupujesz na
i w wędlinach ze sklepu. Pokolenia się żywiły tym, co ja obecnie z własnej
wędzarni i przeżyły. Własnie kończymy jeść ostatnią porcję wędzonek, w
planie na najbliższe dni - następne.

> Jak Ci
> zwrocilem na to uwage to stwierdzilas ze na zyciu Ci specjalnie nie zalezy.

Przekłąmujesz. Fe, nieładnie.

> A
> dzisiaj piszesz o szkodliwosci wyimaginowanych zwiazkow chemicznych.(...)Teraz jak
sa dobre to zaraz jakas dziwna teoria powstaje
> ze nasycone trucizna.

Ad hoc, tylko o niektórych:

http://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache
:ipSONLixCrEJ:www.cie.gov.pl/publikacje/ppwue_2007/S
ektor_cukierniczy/Akty%2520prawne/Unia%2520Europejsk
a/Dyrektywa_2003_114_WE.doc+%22na+owocach+cytrusowyc
h%22&cd=6&hl=pl&ct=clnk&gl=pl

"(11) Bifenyl (E 230), ortofenylofenol (E 231) i sól sodowa
ortofenylofenolu (E 232) są wymienione jako substancje konserwujące w i na
owocach cytrusowych w dyrektywie 95/2/WE. Jednakże wchodzą one w zakres
definicji "środków ochrony roślin" w dyrektywie Rady 91/414/EWG z dnia 15
lipca 1991 r. dotyczącej wprowadzania do obrotu środków ochrony roślin [9].
Dlatego nie powinny wchodzić w zakres dyrektywy 95/2/WE. Państwa
Członkowskie i Komisja powinny podjąć wszelkie możliwe kroki w celu
zapewnienia, że nie ma luki prawnej w odniesieniu do tych substancji.
Pozwolenie na wprowadzenie do obrotu tych substancji jako środków ochrony
roślin powinno być przygotowane tak szybko, jak to możliwe.

(12) Dnia 4 kwietnia 2003 r. Komitet Naukowy ds. Żywności stwierdził, że
tymczasowa dopuszczalna dzienna dawka E 214 do E 219 estru metylowego kwasu
p-hydroksybenzoesowego oraz jego soli sodowej powinna być wycofana, jeśli
nie zostaną przedstawione dalsze dane dotyczące dawki i toksyczności."

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


7. Data: 2010-05-08 07:58:23

Temat: Re: cytrynówka ze skórek - jak?
Od: czeremcha <c...@t...pl> szukaj wiadomości tego autora

On 7 Maj, 22:49, "kogutek" <k...@o...pl> wrote:

> Za komuny pomarancze byly suche w srodku bo
> z nich sok wyciagali.

Takiej teorii to jeszcze nie słyszałam. Serio tak myślisz, czy nie
dopatrzyłam się sarkazmu?

Ania

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


8. Data: 2010-05-08 09:52:00

Temat: Re: cytrynówka ze skórek - jak?
Od: Ikselka <i...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora

Dnia Sat, 8 May 2010 00:58:23 -0700 (PDT), czeremcha napisał(a):

> On 7 Maj, 22:49, "kogutek" <k...@o...pl> wrote:
>
>> Za komuny pomarancze byly suche w srodku bo
>> z nich sok wyciagali.
>
> Takiej teorii to jeszcze nie słyszałam. Serio tak myślisz, czy nie
> dopatrzyłam się sarkazmu?
>
> Ania

Nie odniosłam się do tej bzdury, bo tylko litość wzbudza. Ale skoro
pytasz... Te "suche" pomarańcze to były kubańskie odmiany, które były tam
zbierane jako zielone, a dojrzewały w drodze na statku, nabierając jedynie
koloru, ale nie nabrzmiewając sokiem, bo pozbawione żywicielskiego drzewa
(więc wody) i słońca oraz doatkowo wysychając w ciągu tygodni transportu.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


9. Data: 2010-05-08 09:59:06

Temat: Re: cytrynówka ze skórek - jak?
Od: czeremcha <c...@t...pl> szukaj wiadomości tego autora

On 8 Maj, 10:52, Ikselka <i...@g...pl> wrote:

> Te "suche" pomarańcze to były kubańskie odmiany, /.../

To to ja wiem, nie wiem tylko, czy kogutek wie, czy może coś mu
wmówiono "na fali"...

Pozdrowienia - Ania /wyślij mi swój aktualny adres mailowy, proszę!/

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


10. Data: 2010-05-08 10:28:55

Temat: Re: cytrynówka ze skórek - jak?
Od: Maciej Jastrzębski <M...@c...lublin.pl> szukaj wiadomości tego autora

Ikselka wrote:
> Ad hoc, tylko o niektórych:
>
> "(11) Bifenyl (E 230), ortofenylofenol (E 231) i sól sodowa
> ortofenylofenolu (E 232) są wymienione jako substancje konserwujące w i na
> owocach cytrusowych w dyrektywie 95/2/WE. [...]"

I co - one są aż tak trujące, że tyle, co z nich zostanie po umyciu cytryn i
zrobieniu ze skórek nalewki ma być szkodliwe? Przecież toksyczność (w sensie
ld50(oral,rat)) mają na poziomie soli kuchennej. A cytrusy spryskuje się np.
roztworem 12g/kg E231.
No po prostu nie te rzędy wielkości.

--
#!perl -- Maciej "Pedro" Jastrzębski <M...@c...lublin.pl>
open(h,${$|})?$_=<h>.<h>:fwdmvgy;split??;$=-=$=;whil
e(!$S){$===43?exit:print$_
[$==unpack"x$?c",' !*"T1*K1OKD1*T1#1*m#Oi*/ODj1#N)*"E#I*"O*kn*/OkKE"1#N Ij*!'.
'K1Ij*kn*1l1I)Im!*i)"T*)"ND)(1* *h#)1IjN*+'];$?+=!$S}

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


 

strony : [ 1 ] . 2 ... 4


« poprzedni wątek następny wątek »


Wyszukiwanie zaawansowane »

Starsze wątki

kuchnia.tv i made in neapol
do użytkowników parowara
co dalej z nalewką?
pieprzony spamer
SLIME

zobacz wszyskie »

Najnowsze wątki

ratowanie kapusty
Dla Stokrotki gratulacje
Ziemniaczki moje kochane :-)
Trochę historii
Proponuję trochę zwolnić..

zobacz wszyskie »

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.   X