| « poprzedni wątek | następny wątek » |
151. Data: 2015-02-15 19:56:22
Temat: Re: Jaką patelnię lupić?W dniu 2015-02-15 o 19:26, Trefniś pisze:
> czyli "wiesz swoje" :)
Wiem, że nic nie wiem.
> Nie mam zamiaru być agresywny!
To nie bydź.
Wobec mnie nie jesteś zresztą.
> Ale czy naprawdę facet _każdy_ jest taki?
Nie demonizowałabym, w sumie poza anatomią tak bardzo się nie różnimy,
wszyscy chcemy tego samego mniej więcej. Odrobiny ciepła, zrozumienia,
wysłuchania.
No i patelni, co to do niej nie przywiera.
--
B.
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
Zobacz także
152. Data: 2015-02-15 20:12:36
Temat: Re: Jaką patelnię lupić?W dniu 15.02.2015 o 18:14, Pszemol pisze:
> "XL" <i...@g...pl> wrote in message
> news:ida4a0yv20t5.12nnhq14oz3ig.dlg@40tude.net...
>>>>> Skojarzenia to rzecz indywidualna.
>>>>> Niektóre kobiety śmiertelnie się obrażają za krem przeciwzmarszczkowy.
>>>>
>>>> Owszem, ja do nich ZDECYDOWANIE należę. Krem przeciwzmarszczkowy kupuję
>>>> sobie sama - razem z pastą do zębów, tarką do pięt, obcinaczem do
>>>> paznokci
>>>> i podpaskami.
>>>
>>> A ja nie. Nie muszę używać i nie mam zamiaru.
>>> I bez tego dostaję dychę mniej, niż mam.
>>
>>
>> Hmmm, tak siedzę i myślę, bo twoja odpowiedź była cokolwiek
>> wieloznaczna -
>> CZEGO właściwie nie używasz?
>> Bo ja tylko o kremie, no ale czy Ty też, to tak na pewno nie wiem.
>> Chodziło Ci o krem, pastę, tarkę, obcinacz czy może o podpaski?
>> 3333333-)
>
> Z kontekstu dla mnie wynikało na 100% że jej chodziło o krem.
> Nie ma ani krztyny wieloznaczności. Tak jak wtedy, w rozmowie o pH.
eee to raczej bylo pytanie retoryczne
Przeciez XL wczesniej odpowiedziala...
cyt"A ja używam - żeby dostawać dwie dychy mniej niż mam 3-)"
No chyba nie o podpaski jej chodzilo (???)
hmm...chyba ze zapomniala, co odpowiedziala - ale to jeszcze nie byl
wieczor ;P
p.s aleście naprodukowali postów! Ale i posmiać się można było:)
--
j.
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
153. Data: 2015-02-15 21:28:35
Temat: Re: Jaką patelnię lupić?Dnia 2015-02-15 18:56, obywatel Trefniś uprzejmie donosi:
> W dniu .02.2015 o 17:51 bbjk <a...@b...cc> pisze:
>> W dniu 2015-02-15 o 17:37, Qrczak pisze:
>>
>>> Znam takiego, co kupił (na Walentynki co prawda, ale chyba też się
>>> liczy) żonie maszynkę do strzyżenia, bo poprzednia swą tępowatością ją w
>>> trakcie strzyżenia onego denerwowała.
>>
>> Chyba nie do przebicia!
>
> Nie do przebicia to są dziewczyny, które uparcie chcą "swoich" mężczyzn
> fryzować i strzyc.
> Wam to się już pewnie nie przyda ("wiem swoje"), ale innym czytelniczkom
> przeciwnie...
> Włosy to nie byle co - wy potraficie płacić kilkakrotnie więcej za
> fryzjera niż facet?
A ile płacisz Ty (oczywiście pytam o fryzjera)?
> No to facet zapłaci 2x tyle co teraz - byle fryzjer był _zaledwie_
> fachowy i delikatny...
> Dziewczęta - od włosów raczej z daleka :)
> Niektórych można po włosach pogłaskać - ale lepiej się upewnić, bo
> korzystniej być kochaną niż tolerowaną zaledwie :)
>
> p.r.k nie powinna uczyć stosunków międzyludzkich...
Phi... nie takich tu uczono stosunków.
Q
--
Kobieta została stworzona po to, by umilać życie mężczyźnie, a nie -
żeby cały dzień pracować, wieczorem zaś gotować mu mrożonki.
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
154. Data: 2015-02-15 21:29:29
Temat: Re: Jaką patelnię lupić?Dnia 2015-02-15 18:18, obywatel Pszemol uprzejmie donosi:
> "Qrczak" <q...@q...pl> wrote in message
> news:54e0cb5f$0$2211$65785112@news.neostrada.pl...
>>> Ha! Znałem jednego takiego, który taką argumentacje rozwinął jeszcze
>>> bardziej i doprowadził ja do perfekcji. Potrafił wrócić z zakupu i już
>>> w progu radosnym głosem oznajmić "Krysiu, kupiłem dwanaście koszul dla
>>> domu".
>>
>> Znam takiego, co kupił (na Walentynki co prawda, ale chyba też się
>> liczy) żonie maszynkę do strzyżenia, bo poprzednia swą tępowatością
>> ją w trakcie strzyżenia onego denerwowała.
>
> No jeśli ona używała tej maszynki do strzyżenia męża to jak
> najbardziej prezent się należał dla niej - nie wiem o co Wam chodzi :-))
Wiedziałam, że prawdziwy facet zrozumie.
Q
--
Kobieta została stworzona po to, by umilać życie mężczyźnie, a nie -
żeby cały dzień pracować, wieczorem zaś gotować mu mrożonki.
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
155. Data: 2015-02-15 21:40:13
Temat: Re: Jaką patelnię lupić?Dnia Sun, 15 Feb 2015 20:12:36 +0100, J. napisał(a):
> W dniu 15.02.2015 o 18:14, Pszemol pisze:
>> "XL" <i...@g...pl> wrote in message
>> news:ida4a0yv20t5.12nnhq14oz3ig.dlg@40tude.net...
>>>>>> Skojarzenia to rzecz indywidualna.
>>>>>> Niektóre kobiety śmiertelnie się obrażają za krem przeciwzmarszczkowy.
>>>>>
>>>>> Owszem, ja do nich ZDECYDOWANIE należę. Krem przeciwzmarszczkowy kupuję
>>>>> sobie sama - razem z pastą do zębów, tarką do pięt, obcinaczem do
>>>>> paznokci
>>>>> i podpaskami.
>>>>
>>>> A ja nie. Nie muszę używać i nie mam zamiaru.
>>>> I bez tego dostaję dychę mniej, niż mam.
>>>
>>>
>>> Hmmm, tak siedzę i myślę, bo twoja odpowiedź była cokolwiek
>>> wieloznaczna -
>>> CZEGO właściwie nie używasz?
>>> Bo ja tylko o kremie, no ale czy Ty też, to tak na pewno nie wiem.
>>> Chodziło Ci o krem, pastę, tarkę, obcinacz czy może o podpaski?
>>> 3333333-)
>>
>> Z kontekstu dla mnie wynikało na 100% że jej chodziło o krem.
>> Nie ma ani krztyny wieloznaczności. Tak jak wtedy, w rozmowie o pH.
>
> eee to raczej bylo pytanie retoryczne
> Przeciez XL wczesniej odpowiedziala...
>
> cyt"A ja używam - żeby dostawać dwie dychy mniej niż mam 3-)"
>
> No chyba nie o podpaski jej chodzilo (???)
>
> hmm...chyba ze zapomniala, co odpowiedziala - ale to jeszcze nie byl
> wieczor ;P
>
> p.s aleście naprodukowali postów! Ale i posmiać się można było:)
> --
> j.
Ha ha :-D
No ale pomyśl bezstronnie nad tekstem:
XL: "Krem przeciwzmarszczkowy kupuję sobie sama - razem z pastą do zębów,
tarką do pięt, obcinaczem do paznokci i podpaskami."
...a odpowiedź brzmi:
"A ja nie. Nie muszę używać i nie mam zamiaru. I bez tego dostaję dychę
mniej, niż mam"
...to CZEGO nie musi używać Odpowiadający, bez czego dostaje dychę mniej,
niż ma? Logika tej odpowiedzi wcale nie jest taka jednoznaczna 333-3))
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
156. Data: 2015-02-15 21:41:30
Temat: Re: Jaką patelnię lupić?Dnia Sun, 15 Feb 2015 21:28:35 +0100, Qrczak napisał(a):
> Dnia 2015-02-15 18:56, obywatel Trefniś uprzejmie donosi:
>> W dniu .02.2015 o 17:51 bbjk <a...@b...cc> pisze:
>>> W dniu 2015-02-15 o 17:37, Qrczak pisze:
>>>
>>>> Znam takiego, co kupił (na Walentynki co prawda, ale chyba też się
>>>> liczy) żonie maszynkę do strzyżenia, bo poprzednia swą tępowatością ją w
>>>> trakcie strzyżenia onego denerwowała.
>>>
>>> Chyba nie do przebicia!
>>
>> Nie do przebicia to są dziewczyny, które uparcie chcą "swoich" mężczyzn
>> fryzować i strzyc.
>> Wam to się już pewnie nie przyda ("wiem swoje"), ale innym czytelniczkom
>> przeciwnie...
>> Włosy to nie byle co - wy potraficie płacić kilkakrotnie więcej za
>> fryzjera niż facet?
>
> A ile płacisz Ty (oczywiście pytam o fryzjera)?
>
>> No to facet zapłaci 2x tyle co teraz - byle fryzjer był _zaledwie_
>> fachowy i delikatny...
>> Dziewczęta - od włosów raczej z daleka :)
>> Niektórych można po włosach pogłaskać - ale lepiej się upewnić, bo
>> korzystniej być kochaną niż tolerowaną zaledwie :)
>>
>> p.r.k nie powinna uczyć stosunków międzyludzkich...
>
> Phi... nie takich tu uczono stosunków.
Ze zwierzątkami???????
333-]
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
157. Data: 2015-02-15 21:52:49
Temat: Re: Jaką patelnię lupić?W dniu 15.02.2015 o 21:40, XL pisze:
> Dnia Sun, 15 Feb 2015 20:12:36 +0100, J. napisał(a):
>
>> W dniu 15.02.2015 o 18:14, Pszemol pisze:
>>> "XL" <i...@g...pl> wrote in message
>>> news:ida4a0yv20t5.12nnhq14oz3ig.dlg@40tude.net...
>>>>>>> Skojarzenia to rzecz indywidualna.
>>>>>>> Niektóre kobiety śmiertelnie się obrażają za krem przeciwzmarszczkowy.
>>>>>>
>>>>>> Owszem, ja do nich ZDECYDOWANIE należę. Krem przeciwzmarszczkowy kupuję
>>>>>> sobie sama - razem z pastą do zębów, tarką do pięt, obcinaczem do
>>>>>> paznokci
>>>>>> i podpaskami.
>>>>>
>>>>> A ja nie. Nie muszę używać i nie mam zamiaru.
>>>>> I bez tego dostaję dychę mniej, niż mam.
>>>>
>>>>
>>>> Hmmm, tak siedzę i myślę, bo twoja odpowiedź była cokolwiek
>>>> wieloznaczna -
>>>> CZEGO właściwie nie używasz?
>>>> Bo ja tylko o kremie, no ale czy Ty też, to tak na pewno nie wiem.
>>>> Chodziło Ci o krem, pastę, tarkę, obcinacz czy może o podpaski?
>>>> 3333333-)
>>>
>>> Z kontekstu dla mnie wynikało na 100% że jej chodziło o krem.
>>> Nie ma ani krztyny wieloznaczności. Tak jak wtedy, w rozmowie o pH.
>>
>> eee to raczej bylo pytanie retoryczne
>> Przeciez XL wczesniej odpowiedziala...
>>
>> cyt"A ja używam - żeby dostawać dwie dychy mniej niż mam 3-)"
>>
>> No chyba nie o podpaski jej chodzilo (???)
>>
>> hmm...chyba ze zapomniala, co odpowiedziala - ale to jeszcze nie byl
>> wieczor ;P
>>
>> p.s aleście naprodukowali postów! Ale i posmiać się można było:)
>> --
>> j.
>
>
> Ha ha :-D
>
> No ale pomyśl bezstronnie nad tekstem:
>
> XL: "Krem przeciwzmarszczkowy kupuję sobie sama - razem z pastą do zębów,
> tarką do pięt, obcinaczem do paznokci i podpaskami."
>
> ...a odpowiedź brzmi:
>
> "A ja nie. Nie muszę używać i nie mam zamiaru. I bez tego dostaję dychę
> mniej, niż mam"
>
> ...to CZEGO nie musi używać Odpowiadający, bez czego dostaje dychę mniej,
> niż ma? Logika tej odpowiedzi wcale nie jest taka jednoznaczna 333-3))
>
bezstronnie.. ok
Przed Twoim zdaniem o tym co kupujesz sama, dyskusja byla o kremie.
W Twoim zdaniu (o tym co kupujesz) krem jest podmiotem
wiec ... chyba nie musze juz tlumaczyc
Twoja odpowiedz (przeze mnie zacytowana) byla podobna do jej odpowiedzi.
W obu brak podmiotu (jest podmiot domyslny)
inaczej, czyli Twoimi słowami... logika Twojej odpowiedzi jest taka sama
jak logika jej odpowiedzi.
wiec co uzywasz, zeby odjac sobie 20 lat?
naprawde bezstronnie.
--
j.
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
158. Data: 2015-02-15 22:33:24
Temat: Re: Jaką patelnię lupić?Dnia Sun, 15 Feb 2015 21:52:49 +0100, J. napisał(a):
> W dniu 15.02.2015 o 21:40, XL pisze:
>> Dnia Sun, 15 Feb 2015 20:12:36 +0100, J. napisał(a):
>>
>>> W dniu 15.02.2015 o 18:14, Pszemol pisze:
>>>> "XL" <i...@g...pl> wrote in message
>>>> news:ida4a0yv20t5.12nnhq14oz3ig.dlg@40tude.net...
>>>>>>>> Skojarzenia to rzecz indywidualna.
>>>>>>>> Niektóre kobiety śmiertelnie się obrażają za krem przeciwzmarszczkowy.
>>>>>>>
>>>>>>> Owszem, ja do nich ZDECYDOWANIE należę. Krem przeciwzmarszczkowy kupuję
>>>>>>> sobie sama - razem z pastą do zębów, tarką do pięt, obcinaczem do
>>>>>>> paznokci
>>>>>>> i podpaskami.
>>>>>>
>>>>>> A ja nie. Nie muszę używać i nie mam zamiaru.
>>>>>> I bez tego dostaję dychę mniej, niż mam.
>>>>>
>>>>>
>>>>> Hmmm, tak siedzę i myślę, bo twoja odpowiedź była cokolwiek
>>>>> wieloznaczna -
>>>>> CZEGO właściwie nie używasz?
>>>>> Bo ja tylko o kremie, no ale czy Ty też, to tak na pewno nie wiem.
>>>>> Chodziło Ci o krem, pastę, tarkę, obcinacz czy może o podpaski?
>>>>> 3333333-)
>>>>
>>>> Z kontekstu dla mnie wynikało na 100% że jej chodziło o krem.
>>>> Nie ma ani krztyny wieloznaczności. Tak jak wtedy, w rozmowie o pH.
>>>
>>> eee to raczej bylo pytanie retoryczne
>>> Przeciez XL wczesniej odpowiedziala...
>>>
>>> cyt"A ja używam - żeby dostawać dwie dychy mniej niż mam 3-)"
>>>
>>> No chyba nie o podpaski jej chodzilo (???)
>>>
>>> hmm...chyba ze zapomniala, co odpowiedziala - ale to jeszcze nie byl
>>> wieczor ;P
>>>
>>> p.s aleście naprodukowali postów! Ale i posmiać się można było:)
>>> --
>>> j.
>>
>>
>> Ha ha :-D
>>
>> No ale pomyśl bezstronnie nad tekstem:
>>
>> XL: "Krem przeciwzmarszczkowy kupuję sobie sama - razem z pastą do zębów,
>> tarką do pięt, obcinaczem do paznokci i podpaskami."
>>
>> ...a odpowiedź brzmi:
>>
>> "A ja nie. Nie muszę używać i nie mam zamiaru. I bez tego dostaję dychę
>> mniej, niż mam"
>>
>> ...to CZEGO nie musi używać Odpowiadający, bez czego dostaje dychę mniej,
>> niż ma? Logika tej odpowiedzi wcale nie jest taka jednoznaczna 333-3))
>>
>
> bezstronnie.. ok
>
> Przed Twoim zdaniem o tym co kupujesz sama, dyskusja byla o kremie.
> W Twoim zdaniu (o tym co kupujesz) krem jest podmiotem
>
> wiec ... chyba nie musze juz tlumaczyc
>
> Twoja odpowiedz (przeze mnie zacytowana) byla podobna do jej odpowiedzi.
> W obu brak podmiotu (jest podmiot domyslny)
>
> inaczej, czyli Twoimi słowami... logika Twojej odpowiedzi jest taka sama
> jak logika jej odpowiedzi.
>
> wiec co uzywasz, zeby odjac sobie 20 lat?
>
CZEGO używam?
Niczego 3333-)
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
159. Data: 2015-02-15 22:36:40
Temat: Re: Jaką patelnię lupić?W dniu 2015-02-15 o 08:50, bbjk pisze:
>
> Też nie mam osobnej specpatelni do jajek, ale do naleśników już tak.
> Sprawdza się i do placków ziemniaczanych, i do blinów, do każdego
> płaskiego placuszka.
I do jaj sadzonych też. U mnie sprawdza się idealnie, z przykrywką.
Ewa
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
160. Data: 2015-02-15 23:43:40
Temat: Re: Jaką patelnię lupić?W dniu 15.02.2015 o 13:36, Trybun pisze:
> W dniu 2015-02-15 o 13:06, XL pisze:
>>
>>> Tak każdą, pod warunkiem że nie są to kolejne porcje mrożonego fileta z
>>> mintaja., już przy smażeniu drugiej ryba nie daje się oderwać od dna.
>>> Podobnie, choć w trochę mniejszym stopniu źle smaży się filety z
>>> mrożonego dorsza.
>> A rozmrażasz przed smażeniem? - bo jeśli nie,no to masz odpowiedź.
>
> Tak, i na dodatek długo osuszam, a mimo to tak to smażenie zniechęca że
> choć w smaku takie fileciki są bardzo dobre to już przestałem je kupować.
Filet z mintaja (mrożony) w smaku jest cokolwiek średni, a po
rozmrożeniu nie dość, że smaku niewiele, to jeszcze i fileta :D
... albo na odwrót - nieważne.
Problem z przywieraniem też miewam i tak naprawdę trudno mi wyczuć czym
spowodowany, bo:
- nierozmrożony - przywiera prawie zawsze.
- rozmrożony, osuszony (i rzecz jasna w panierce) + rzucony na dobrze
rozgrzany tłuszcz też czasem przywiera -_-;
... a tak w ogóle w temacie mrożonych ryb polecam polędwicę z dorsza (w
tesko czasem jest) - najlepsza mrożona ryba jaka do tej pory jadłam, o
dziwo nawet świeży (czyt. "nie mrożony", a nie "wczoraj złowiony") dorsz
aż tak bardzo mi nie smakuje ;)
--
Pozdrówki
Anai
*** MóJ SŁitAśNy TofFanY BloGasEk: http://kuchniaanai.blogspot.com/ ***
~*~ Moje słit focie: http://infobot.pl/r/26aE *
http://annamagdalenape.deviantart.com/gallery/ ~*~
*** moje aukcje: http://tiny.pl/qjgtx ***
"Jesteśmy tylko szczególnie zaawansowaną w rozwoju odmianą małp na
niezbyt ważnej planecie, krążącej wokół całkiem przeciętnego Słońca. (S.
Hawking)
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
| « poprzedni wątek | następny wątek » |