Strona główna Grupy pl.rec.kuchnia Powidła.

Grupy

Szukaj w grupach

 

Powidła.

Liczba wypowiedzi w tym wątku: 58


« poprzedni wątek następny wątek »


11. Data: 2017-10-08 16:32:11

Temat: Re: Powidła.
Od: Trefniś <t...@m...com> szukaj wiadomości tego autora

W dniu .10.2017 o 16:18 Stokrotka <o...@g...pl> pisze:

>> W tym roku się nie opłaca, bo śliwki nie urodziły i drogie.
>> Ale śliwki samo zdrowie, zwłaszcza -nie tylko jak wszyscy wiedzą na
>> jelita- ale i na płuca ( o ile ktoś je trawi, i te jelita nie pracują
>> ma za bardzo).
>
>> Nie lepiej kupić w Biedronce?
>> :)
>
> Marketowe się leją i są konserwowane.
> Domowe są bez konserwantu i sztywne.
> Mogą leżeć kilka lat.
> W zeszłym roku śliwki były po 3 zł.

Dokładnie jak z marketowymi groszkami ptysiowymi, czy "gżankami".
Możesz w ogóle zrezygnować z powideł - bo wejdą ci w boczki.
:)


--
Trefniś

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


Zobacz także

12. Data: 2017-10-08 16:57:38

Temat: Re: Powidła.
Od: FEniks <x...@p...fm> szukaj wiadomości tego autora

W dniu 08.10.2017 o 03:10, Animka pisze:
> Nie. Wszystko co się kupi w Biedroncce (żywność, w tym mąka, cukier
> nadaje się tylko do wyrzucenia), ale np tusz do rzęs-dobry-za 10 zł

Ja bym tu powiedziała, że jest wręcz odwrotnie.

> Uwaga na alkohole! Można się zatruć!

Lepiej truć się takim z kerfura?

Ewa

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


13. Data: 2017-10-08 17:02:52

Temat: Re: Powidła.
Od: XL <i...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora

Trefniś <t...@m...com> wrote:
> W dniu .10.2017 o 20:07 XL <i...@g...pl> pisze:
>
>> Trefniś <t...@m...com> wrote:
>>> W dniu .10.2017 o 18:27 Stokrotka <o...@g...pl> pisze:
>>>
>>>>
>>>>
>>>>> Śliwkowe. Czwarty i ostatni dzień smażenia.
>>>>> Smak mi nagle przyszedł na gruszkowe. Czy ktoś robił? Muszą pewnie w
>>>>> smaku
>>>>> i wyglądzie przypominać dżem z fig...?
>>>>
>>>> W tym roku się nie opłaca, bo śliwki nie urodziły i drogie.
>>>> Ale śliwki samo zdrowie, zwłaszcza -nie tylko jak wszyscy wiedzą na
>>>> jelita-
>>>> ale i na płuca ( o ile ktoś je trawi, i te jelita nie pracują ma za
>>>> bardzo).
>>>
>>> Nie lepiej kupić w Biedronce?
>>> :)
>>>
>>
>> Jak już nie będę miała siły, żeby robić prawdziwe jedzenie, to
>> rzeczywiście
>> chyba każę się - jak to było? - a - odejść z godnością :-|
>
> To było do Stokroci, którą dziwi przygotowywanie potraw w domu dla smaku i
> satysfakcji :)
>
>

A, no tak.

--
XL

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


14. Data: 2017-10-08 18:24:07

Temat: Re: Powidła.
Od: "Stokrotka" <o...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora


>Dokładnie jak z marketowymi groszkami ptysiowymi, czy "gżankami".
>Możesz w ogóle zrezygnować z powideł - bo wejdą ci w boczki.
>:)

Powidła w boczki?
Już szybciej ten tłusty groszek ptysiowy.

Powidła zmniejszają boczki, czasem są bardzo dobre na wątrobę,
kojażącą się jednak ze zbyt dużymi boczkami.
A śliwki na te płuca zdaje się działają właśnie pszez wątrobę.


--
(tekst bez: ó, ch, rz i -ii)
Ortografia to NAWYK, często nielogiczny, ktury ludzie ociężali umysłowo,
nażucają bezmyślnie następnym pokoleniom. ( ortografia . pev . pl )

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


15. Data: 2017-10-08 18:45:24

Temat: Re: Powidła.
Od: Animka <a...@t...wp.pl> szukaj wiadomości tego autora

W dniu 2017-10-08 o 07:04, Trefniś pisze:
> W dniu .10.2017 o 03:13 Animka <a...@t...wp.pl> pisze:
>
>> W dniu 2017-10-07 o 20:12, Trefniś pisze:
>>> W dniu .10.2017 o 20:07 XL <i...@g...pl> pisze:
>>>
>>>> Trefniś <t...@m...com> wrote:
>>>>> W dniu .10.2017 o 18:27 Stokrotka <o...@g...pl> pisze:
>>>>>
>>>>>>> Śliwkowe. Czwarty i ostatni dzień smażenia.
>>>>>>> Smak mi nagle przyszedł na gruszkowe. Czy ktoś robił? Muszą pewnie w
>>>>>>> smaku
>>>>>>> i wyglądzie przypominać dżem z fig...?
>>>>>> W tym roku się nie opłaca, bo śliwki nie urodziły i drogie.
>>>>>> Ale śliwki samo zdrowie, zwłaszcza -nie tylko jak wszyscy wiedzą na
>>>>>> jelita-
>>>>>> ale i na płuca ( o ile ktoś je trawi, i te jelita nie pracują ma za
>>>>>> bardzo).
>>>>> Nie lepiej kupić w Biedronce?
>>>>> :)
>>>>>
>>>> Jak już nie będę miała siły, żeby robić prawdziwe jedzenie, to
>>>> rzeczywiście
>>>> chyba każę się - jak to było? - a - odejść z godnością :-|
>>> To było do Stokroci, którą dziwi przygotowywanie potraw w domu dla
>>> smaku i
>>> satysfakcji :)
>>>
>>>
>> Ja bym zrobiła marmoladę śliwkową, ale nie mam odpowiedniego garnka
>> (taki starego typu), żeby się nie przypalało.
>> Nie widzę ani w sklepach ani na straganach.
>> Emaliowane garnki się nie nadają.
> Garnek ze stali nierdzewnej o wielowarstwowym dnie.
> Na pewno masz taki.
>
Mam do gotowania mleka. Trzeba wody na dno wlewać i jak się mleko
zagotuje to para bucha, a gwizdek gwiżdże.
Gwizdek gdzies mi wsiakł, ale mleko można gotować bez gwizdka.
Jakbym nie wlała wody go tego garnka to chyba by się spalił przy długim
gotowaniu? Ten garnek na zewnętrznej stronie jest pomalowany (emalia?
nie wiem) na różowo.

--
animka

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


16. Data: 2017-10-08 18:56:15

Temat: Re: Powidła.
Od: Animka <a...@t...wp.pl> szukaj wiadomości tego autora

W dniu 2017-10-08 o 16:57, FEniks pisze:
> W dniu 08.10.2017 o 03:10, Animka pisze:
>> Nie. Wszystko co się kupi w Biedroncce (żywność, w tym mąka, cukier
>> nadaje się tylko do wyrzucenia), ale np tusz do rzęs-dobry-za 10 zł
> Ja bym tu powiedziała, że jest wręcz odwrotnie.
>
> > Uwaga na alkohole! Można się zatruć!
>
> Lepiej truć się takim z kerfura?
>
>
Nie wiem. Rzadko alkohole kupuję. W kerfurze kupiłam ostatnio małą
buteleczkę spirytusu, bo się w domu przydaje.

Była wielka afera z zatrutymi alkoholami rozprowadzanymi do sklepów.
Bębnili o tym w gazetach.
Kupiłam raz w Biedronce ajerkoniak za grosze. Tak się napaliłam na ten
alkohol jak głupia. Sama najpierw spróbowałam w domu troszeczkę i potem
nie wiedziałam dlaczego mnie tak bolą wnętrzności. To była normalnie
trucizna. Wywaliłam tę ładną buteleczkę z ajerkoniakiem oczywiście i
nikogo już nie częstowałam.

--
animka

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


17. Data: 2017-10-08 20:02:20

Temat: Re: Powidła.
Od: Trefniś <t...@m...com> szukaj wiadomości tego autora

W dniu .10.2017 o 18:45 Animka <a...@t...wp.pl> pisze:

> W dniu 2017-10-08 o 07:04, Trefniś pisze:

(...)
>> Garnek ze stali nierdzewnej o wielowarstwowym dnie.
>> Na pewno masz taki.
>>
> Mam do gotowania mleka. Trzeba wody na dno wlewać i jak się mleko
> zagotuje to para bucha, a gwizdek gwiżdże.
> Gwizdek gdzies mi wsiakł, ale mleko można gotować bez gwizdka.
> Jakbym nie wlała wody go tego garnka to chyba by się spalił przy długim
> gotowaniu? Ten garnek na zewnętrznej stronie jest pomalowany (emalia?
> nie wiem) na różowo.

To raczej nie o taki garnek chodzi.
Tutaj masz przykłady, sklep internetowy jeden z wielu, nie polecam go
jakoś szczególnie:

https://www.garneczki.pl/tagi/garnki-ze-stali-nierdz
ewnej/?sort=price_asc&page=1

Wybór garnka ze stali nierdzewnej nie jest łatwy, masa tego w sklepach i
pewnie jakość oraz cechy użytkowe też różne.

--
Trefniś

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


18. Data: 2017-10-08 20:37:36

Temat: Re: Powidła.
Od: Trefniś <t...@m...com> szukaj wiadomości tego autora

W dniu .10.2017 o 18:24 Stokrotka <o...@g...pl> pisze:

>
>> Dokładnie jak z marketowymi groszkami ptysiowymi, czy "gżankami".
>> Możesz w ogóle zrezygnować z powideł - bo wejdą ci w boczki.
>> :)
>
> Powidła w boczki?
> Już szybciej ten tłusty groszek ptysiowy.

Powidła, z dopuszczalną zawartością cukru 10..30% (wiem, dobry gospodarz
robi w ogóle bez cukru)?
A fruktoza z nich to pies? Do tego mocno zagęszczona po uprażeniu?
To w biodra nie idzie?
:O

Groszek ptysiowy nie zawiera cukru, a jedynie sporo mąki i tłuszczu.
Ale wiesz w ogóle, jak wygląda groszek ptysiowy i jaki może być jego
ładunek glikemiczny (nie mylić z indeksem glikemicznycm)?
To są puste w środku, wypełnione powietrzem struktury, a ilość tłuszczu
tylko obniża ładunek glikemiczny od mąki.

W ogóle nie ma porównania potencjalnej możliwości utycia od tych produktów
- trudno porównuje się mrówkę i słonia.

> Powidła zmniejszają boczki, czasem są bardzo dobre na wątrobę,
> kojażącą się jednak ze zbyt dużymi boczkami.
> A śliwki na te płuca zdaje się działają właśnie pszez wątrobę.

Pisałem o boczkach w sensie bioderek, nie płuc. Płucami nie tyjesz :)

--
Trefniś

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


19. Data: 2017-10-08 21:13:31

Temat: Re: Powidła.
Od: Animka <a...@t...wp.pl> szukaj wiadomości tego autora

W dniu 2017-10-08 o 20:02, Trefniś pisze:
> W dniu .10.2017 o 18:45 Animka <a...@t...wp.pl> pisze:
>
>> W dniu 2017-10-08 o 07:04, Trefniś pisze:
> (...)
>>> Garnek ze stali nierdzewnej o wielowarstwowym dnie.
>>> Na pewno masz taki.
>>>
>> Mam do gotowania mleka. Trzeba wody na dno wlewać i jak się mleko
>> zagotuje to para bucha, a gwizdek gwiżdże.
>> Gwizdek gdzies mi wsiakł, ale mleko można gotować bez gwizdka.
>> Jakbym nie wlała wody go tego garnka to chyba by się spalił przy długim
>> gotowaniu? Ten garnek na zewnętrznej stronie jest pomalowany (emalia?
>> nie wiem) na różowo.
> To raczej nie o taki garnek chodzi.
> Tutaj masz przykłady, sklep internetowy jeden z wielu, nie polecam go
> jakoś szczególnie:
>
> https://www.garneczki.pl/tagi/garnki-ze-stali-nierdz
ewnej/?sort=price_asc&page=1
>
> Wybór garnka ze stali nierdzewnej nie jest łatwy, masa tego w sklepach i
> pewnie jakość oraz cechy użytkowe też różne.
>
Dzięki serdeczne :-)
Kupię któregoś dnia. Będę szukała takiego z nieplastikowymi uszami.
Moja matka to robiła/gotowała te śliwki w jakimś garnku blaszanym, bo
tylko takie (oprócz emaliowanych) dawniej były.


--
animka

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


20. Data: 2017-10-08 21:21:56

Temat: Re: Powidła.
Od: XL <i...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora

Trefniś <t...@m...com> wrote:
>
> Groszek ptysiowy nie zawiera cukru, a jedynie sporo mąki i tłuszczu.

,,Jedynie" - OMG. Przecież to połączenie najgorsze z możliwych!

> Ale wiesz w ogóle, jak wygląda groszek ptysiowy i jaki może być jego
> ładunek glikemiczny (nie mylić z indeksem glikemicznycm)?
> To są puste w środku, wypełnione powietrzem struktury, a ilość tłuszczu
> tylko obniża ładunek glikemiczny od mąki.

Kto takie bzdety opowiada, że połączenie wegli z tłuszczami jest korzystne?
LOL

>
> W ogóle nie ma porównania potencjalnej możliwości utycia od tych produktów
> - trudno porównuje się mrówkę i słonia.

Albowiem, w odróżnieniu od groszku ptysiowego, powidła je się kilogramami
:->
--
XL

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


 

strony : 1 . [ 2 ] . 3 ... 6


« poprzedni wątek następny wątek »


Wyszukiwanie zaawansowane »

Starsze wątki

Kiszone jabłka.
Orkan.
Zupa krem z dyni
Takie tam o glutenie
Pizza wegetariańska.

zobacz wszyskie »

Najnowsze wątki

Papier ryżowy się rozpuszcza. Jaka przyczyna?
Grzyby do suszenia
Robię sam masło
Pytanie do Krakusów lubiących węgierskie smaki
Grzyby marynowane po ikselsku.

zobacz wszyskie »



  X   Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.   X