Data: 2002-02-01 07:52:34
Temat: Re: Czy moge zrobic to mezowi?
Od: "Monika Gibes" <i...@p...wp.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Użytkownik Mała <m...@b...pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:a3cich$7c3$...@n...onet.pl...
> Wymyslilam, ze wyjade z dziecmi do moich rodzicow. Czesto wyjezdzam na
> tydzien/ dwa. Tym razem jednak nie wroce, chyba, ze maz zacznie dzialac.
To
> znaczy, zacznie zalatwiac sprawe zakupu tego mieszkania. Czy myslicie, ze
> tym krokiem nie pogorsze wszystkiego. Poradzcie, bo mi glowa puchnie.
Oj....
Nie znam Twojego męża, ale niedawno rozmawiałam z facetem, który został
postawiony w podobnej sytuacji. I wyszło na to, że on kocha tę kobietę (nie
byli małżeństwem) i ich wspólne dzieci, ale był na tyle "dumny", że
postanowił nie robić pierwszego kroku. Ta kobieta chyba też nie miała
zamiaru robić "pierwszego kroku" i w momencie kiedy traciłam kontakt z całą
sytuacją, ich rodzina zaczęła "rozłazić się w szwach", z jakiegoś błahego w
sumie powodu. Pomyśl o tym... Wyjechać z domu jest bardzo łatwo, ale wrócić
do niego z twarzą jest czasami trudno.
Nie wiem też w jakim wieku jest Wasze drugie dziecko, ale podejrzewam, że ma
już na tyle świadomości, by wyczuć, że w rodzinie dzieje się coś
nadzwyczajnego w sensie negatywnym - po co je narażać na taki stres.
Rozumiem, że jest Ci w tej chwili bardzo trudno, ale szantaż może czasami
przynieść więcej złego niż dobrego :-(
pozdrawiam
Monika
|