Path: news-archive.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.man.torun.pl!news2.icm.edu.pl!new
sfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mail
From: "Greg" <o...@o...pl>
Newsgroups: pl.sci.psychologia
Subject: Re: Dlaczego byłam milusim bobaskiem?
Date: Mon, 13 Oct 2003 16:44:41 +0200
Organization: tp.internet - http://www.tpi.pl/
Lines: 66
Message-ID: <bmee0m$14t$1@nemesis.news.tpi.pl>
References: <bmdlek$1ai$1@foka1.acn.pl> <b...@g...h64449d24.invalid>
<bmdv1f$fia$1@atlantis.news.tpi.pl> <bme4vj$nko$1@nemesis.news.tpi.pl>
<bme7sj$723$1@foka1.acn.pl>
NNTP-Posting-Host: kubus.interpc.pl
Mime-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset="iso-8859-2"
Content-Transfer-Encoding: 8bit
X-Trace: nemesis.news.tpi.pl 1066056539 1181 217.98.79.66 (13 Oct 2003 14:48:59 GMT)
X-Complaints-To: u...@t...pl
NNTP-Posting-Date: Mon, 13 Oct 2003 14:48:59 +0000 (UTC)
X-Priority: 3
X-MSMail-Priority: Normal
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2800.1158
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2800.1165
Xref: news-archive.icm.edu.pl pl.sci.psychologia:233803
Ukryj nagłówki
"Bacha" w wiadomości news:bme7sj$723$1@foka1.acn.pl napisal(a):
>
> To w rodzicu ewolucja wykształciła pożądane emocje związane
> z wyglądem dziecka, a nie wygląd dziecka dostosowywała
> do emocji rodzica. Proste?
Ewolucja premiowała u małych dzieci takie cechy, aby maksymalnie wzbudzały
u dorosłych instynkt opiekuńczy ;-)
> Dlaczego nikt uparcie nie chce odnieść się do mojego pytania,
> dlaczego inny jest nasz stosunek np. do dorosłego zwierzaka,
> a zupełnie inny emocjonalnie do szczenięcia? Hę?
Skora badz futerko gladkie, praktycznie pozbawione skaz, ktore pojawiaja
sie pozniej. Specyficzny zapach... zapach "swiezosci" ;-) Prostota,
nieslychana ciekawosc swiata, bezposredniosc, 'szczerosc'...
> Czy czasami nie z tego samego powodu?
Pucolowate policzki? ;-)
> > P.S. Bacha... a Twoje tlumaczenie tycztomowi MZ faktycznie
> > jakies takie pokretne.
> Wypchaj się Gregory.
Cierpliwosci ;-)
> Już bardziej łopatologicznie nie potrafię. ;P
Mnie nie o stopien komlikacji chodzi ;-) Moze wlasnie chcialas zbyt prosto
to przedstawic i wyszlo jak wyszlo - smieszna argumentacja. No bo na
przyklad piszesz:
"potrafię jak sądzę kojarzyć i łączyć wiedzę pochodzącą z różnych źródeł,
których nie
zawsze jestem w stanie zapamiętać."
Nie jestes w stanie zapamietac z jakiego zrodla korzystasz, a pamietasz
niemal slowo w slowo tresc zrodla? ;-) To troche tak jak z pewna pania,
ktora twierdzi, ze podtykany jej pod nos dokument na pewno nie jest tym,
ktorego nie widziala ;-) Oczywiscie, ze bazuje na wiedzy innych. Trudno
jednak aby moje bazowanie mialo az taka zgodnosc. Gdy ma, to staram sie
pisac z czego korzystalem. Gdy jest slowo w slowo to juz w cudzyslowiu
ujmuje. Jasne - swiety nie jestem i zdarza mi sie zgrzeszyc ;-) Ale aby
pozniej tak argumentowac swoje postepowanie? :-)
> O internalizacji słyszał?
Przykro mi, ale nie ;-)
> Poglądy, opinie etc., które nas przekonują uznajemy
> za własne. Tyż psychologia.
Bede pamietac. Szczegolnie teraz gdy mam do napisania pewna prace...
poszukam czegos, jesli cos mnie przekona to uznam to za wlasne i oddam do
zaliczenia ;-)
pozdrawiam
--
Greg
Nie Tylko Poezja - http://republika.pl/szedhar/
Serwis PSPHome - http://www.psphome.htc.net.pl/
Z psychologia jedyne co mam wspolnego to to, ze jestem czlowiekiem.
|