Data: 2005-01-14 21:34:10
Temat: Re: Dojrza3e zwi?zki
Od: medea <e...@p...fm>
Pokaż wszystkie nagłówki
> I jeszcze coś: psychoterapia to nie psychoanaliza. Nie pisz, jakby
> dzisiejsza psychoterapia to ulepszona psychoanaliza, bo to nie jest
> prawdą. Psychoanaliza to jedna z wielu -- bardzo wielu -- teorii i metod
> psychoterapii; wiele spośród tych metod nie wykorzystuje teorii
> psychoanalizy.
>
Pozwolę sobie w takim razie sama siebie zacytować:
"wiadomo, że dzisiejsza psychoterapia różni się od pierwotnej
psychoanalizy".
Z tego chyba nie wynika, że psychoterapię i psychoanalizę rozumiem jako
to samo?
Pisałam o podwalinie, o prototypie. Podobnie jak prototyp radia niewiele
ma wspólnego z dzisiejszymi tunerami, choć idea ta sama.
Nie będziemy chyba wnikać w tej dyskusji w rozwój psychoterapii na
przestrzeni dziesięcioleci, bo mi na przykład teraz trochę szkoda na to
czasu. Niezaprzeczalnym jest jednak fakt, że bez psychoanalizy nie
byłoby psychoterapii.
Pozdrawiam
Ewa
|