Strona główna Grupy pl.rec.kuchnia Grzybobranie

Grupy

Szukaj w grupach

 

Grzybobranie

Liczba wypowiedzi w tym wątku: 90


« poprzedni wątek następny wątek »

61. Data: 2015-10-19 19:53:35

Temat: Re: Grzybobranie
Od: Ikselka <i...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora

Dnia Mon, 19 Oct 2015 19:47:52 +0200, bbjk napisał(a):

> arabskich smaków, może falafele?

Żydzi się uśmieją.
--
XL https://www.youtube.com/watch?v=wNcV_dHUHSs

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


Zobacz także

62. Data: 2015-10-19 20:21:38

Temat: Re: Grzybobranie
Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl> szukaj wiadomości tego autora

Pani Basia napisała:

>>> Kasze kaszami, a co by zrobić dobrego z suszonego bobu?
>>> Poza czymś na kształt hummusu, bo to już mi przyszło na myśl.
>> W sezonie bobowym było o tym dużo.
>
> O suszonym?

Też. Pamiętam, że naczytałem się tych opisów. I o suszonym było.

>> Ja w opisach potraw festiwalowych przeczytałem, że do zagęszczania.
>> Sos taki się z niego robi. Mogą w nim nawet pływać ziarenka bobu
>> świeżego -- taka perwersja. Ale nie mam suchego bobu, więc mogę
>> tylko poteoretyzować.
>
> Sos jakoś nie przemawia do mnie, musiałby coś sosić, może jeszcze
> Qra podpowie, bo chyba ma praktykę z takimi różnymi. Ciągnie mnie
> z nim w stronę arabskich smaków, może falafele?
> (Nie miała baba kłopotu, kupiła suszony bób).

Może tylko się naczytałem. W takim razie napiszę teraz, nic straconego.
Wydawało mi się, że taki bób wyschnięty na kamień będzie się długo
gotował. Literatura przedmiotu twierdzi, że nie, że szybko się rozpada.
W jednym z opisów starobobowa bryjka sosiła właśnie młody zielony bób.
A u nas kiedyś z bobowej mąki na przednówku wypiekano nawet chleb.
Jest też afrykańskie danie (Sudan czy Etiopia) z długo gotowanego bobu.
Aż do rozpadu. Taki bigos jakby. Z cebulą czy czosnkiem do smaku. Pastę
ową zjada się z pieczywem. Więc raczej humus niż falafle.

--
Jarek

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


63. Data: 2015-10-19 20:29:07

Temat: Re: Grzybobranie
Od: Qrczak <q...@q...pl> szukaj wiadomości tego autora

Dnia 2015-10-19 19:47, obywatel bbjk uprzejmie donosi:
> W dniu 15-10-19 o 19:33, Jarosław Sokołowski pisze:
>
>>> Kasze kaszami, a co by zrobić dobrego z suszonego bobu?
>>> Poza czymś na kształt hummusu, bo to już mi przyszło na myśl.
>>
>> W sezonie bobowym było o tym dużo.
>
> O suszonym?

Tak długo widać było, że mu się wzięło uschło.

>> Ja w opisach potraw festiwalowych
>> przeczytałem, że do zagęszczania. Sos taki się z niego robi. Mogą
>> w nim nawet pływać ziarenka bobu świeżego -- taka perwersja. Ale nie
>> mam suchego bobu, więc mogę tylko poteoretyzować.
>
> Sos jakoś nie przemawia do mnie, musiałby coś sosić, może jeszcze Qra
> podpowie, bo chyba ma praktykę z takimi różnymi. Ciągnie mnie z nim w
> stronę arabskich smaków, może falafele?

Falafel dałoby się pod warunkiem, że wspomniany suszony byłby bez łupin.
Albowiem skorupa bobowa niechętnie się poddaje wodnemu zmiękczeniu.

> (Nie miała baba kłopotu, kupiła suszony bób).

W Owadzie?
Też nabyłam, w większości poszedł do śmieci.
Do wszystkiego go można użyć: wybijania zębów, podbijania oka... ale z
pewnością nie do zagęszczania.

Q
--
Niektórzy zarzucają mi bycie szowinistą, a ja zawsze w takiej sytuacji
powtarzam, że to nieprawda, bo szowiniści to tacy goście, którzy
uważają, że kobieta powinna siedzieć w kuchni.
Ja natomiast uważam, że w kuchni też może coś popsuć.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


64. Data: 2015-10-19 20:30:32

Temat: Re: Grzybobranie
Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl> szukaj wiadomości tego autora

Pani Basia napisała:

> Spróbuję ziarenek z naszej sosny, a jak się trafi, to i z limby,
> najwyżej będziesz miał mnie na sumieniu. A tamto, to rzeczywiście
> nie te libańskie cedry znane nam z literatury klasycznej, tylko
> kiedr sibirskij, czyli limba syberyjska.
> W sumie wszystko sosny. Nie zapominając o kosodrzewinie.

Mogą najwyżej mieć żołędziowy posmak surowizny. W razie czego uprażyć.
Ale być może wystarczy przemrożenie. Otruć nie otrują. To nie migdały
ani pestki moreli czy brzoskwiń, które może smaczne, ale na świeżo mogą
mieć sporą zawartość cyjanowodoru.

Jarek

--
Cisza... O liście wiatr nie trąca,
A tylko limba próchniejąca
Spoczywa obok krzaku róży.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


65. Data: 2015-10-19 20:39:19

Temat: Re: Grzybobranie
Od: bbjk <b...@p...pl> szukaj wiadomości tego autora

W dniu 15-10-19 o 20:21, Jarosław Sokołowski pisze:

> Może tylko się naczytałem. W takim razie napiszę teraz, nic straconego.
> Wydawało mi się, że taki bób wyschnięty na kamień będzie się długo
> gotował. Literatura przedmiotu twierdzi, że nie, że szybko się rozpada.
> W jednym z opisów starobobowa bryjka sosiła właśnie młody zielony bób.
> A u nas kiedyś z bobowej mąki na przednówku wypiekano nawet chleb.
> Jest też afrykańskie danie (Sudan czy Etiopia) z długo gotowanego bobu.
> Aż do rozpadu. Taki bigos jakby. Z cebulą czy czosnkiem do smaku. Pastę
> ową zjada się z pieczywem. Więc raczej humus niż falafle.

Tak, to wygląda na hummusopodobne, a ja tymczasem znalazłam sporo
przepisów na falafele z suszonego bobu, chyba pożenię ten
http://zdrowszejedzenie.pl/falafele-z-bobu/ z tym
http://samiraka.blox.pl/2012/01/Falafel-z-sosem-tahi
ni.html
--
B.


› Pokaż wiadomość z nagłówkami


66. Data: 2015-10-19 20:41:13

Temat: Re: Grzybobranie
Od: bbjk <b...@p...pl> szukaj wiadomości tego autora

W dniu 15-10-19 o 20:29, Qrczak pisze:

> W Owadzie?
Si.

> Też nabyłam, w większości poszedł do śmieci.

A w mniejszości?

> Do wszystkiego go można użyć: wybijania zębów, podbijania oka... ale z
> pewnością nie do zagęszczania.

Hm, aż tak z nim źle? to może i u mnie tak się skończą te arabskie plany.
--
B.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


67. Data: 2015-10-19 20:48:44

Temat: Re: Grzybobranie
Od: Ikselka <i...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora

Dnia Mon, 19 Oct 2015 20:29:07 +0200, Qrczak napisał(a):

> Do wszystkiego go można użyć: wybijania zębów, podbijania oka... ale z
> pewnością nie do zagęszczania.

Ale tylko gdy się nie wie, że suszone wymaga moczenia.
--
XL https://www.youtube.com/watch?v=wNcV_dHUHSs

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


68. Data: 2015-10-19 20:53:03

Temat: Re: Grzybobranie
Od: Qrczak <q...@q...pl> szukaj wiadomości tego autora

Dnia 2015-10-19 20:48, obywatel Ikselka uprzejmie donosi:
> Dnia Mon, 19 Oct 2015 20:29:07 +0200, Qrczak napisał(a):
>
>> Do wszystkiego go można użyć: wybijania zębów, podbijania oka... ale z
>> pewnością nie do zagęszczania.
>
> Ale tylko gdy się nie wie, że suszone wymaga moczenia.

A ileż to już kilogramów biedrończanego bobu zużyła pani?

Q
--
Niektórzy zarzucają mi bycie szowinistą, a ja zawsze w takiej sytuacji
powtarzam, że to nieprawda, bo szowiniści to tacy goście, którzy
uważają, że kobieta powinna siedzieć w kuchni.
Ja natomiast uważam, że w kuchni też może coś popsuć.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


69. Data: 2015-10-19 20:53:45

Temat: Re: Grzybobranie
Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl> szukaj wiadomości tego autora

Pani Basia napisała:

>> Do wszystkiego go można użyć: wybijania zębów, podbijania oka...
>> ale z pewnością nie do zagęszczania.
>
> Hm, aż tak z nim źle? to może i u mnie tak się skończą te arabskie
> plany.

To dopiero wyzwanie! Nie widziałem, ale jeśli ujrzę, to po takiej
rekomendacji nabędę próbkę. By zmierzyć się.

--
Jarek

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


70. Data: 2015-10-19 20:56:51

Temat: Re: Grzybobranie
Od: Qrczak <q...@q...pl> szukaj wiadomości tego autora

Dnia 2015-10-19 20:41, obywatel bbjk uprzejmie donosi:
> W dniu 15-10-19 o 20:29, Qrczak pisze:
>
>> W Owadzie?
> Si.
>
>> Też nabyłam, w większości poszedł do śmieci.
>
> A w mniejszości?
>
>> Do wszystkiego go można użyć: wybijania zębów, podbijania oka... ale z
>> pewnością nie do zagęszczania.
>
> Hm, aż tak z nim źle? to może i u mnie tak się skończą te arabskie plany.

Może trafisz lepiej, ale ja miałam w torebce jakiś IX gatunek.
Ale coś takiego byłoby kuszące (o ile to zdjęcie nie jest fotoszopowane):
http://www.samozdrowie24.pl/bob-suszony-500g-provita
-o_4278.html

Q
--
Niektórzy zarzucają mi bycie szowinistą, a ja zawsze w takiej sytuacji
powtarzam, że to nieprawda, bo szowiniści to tacy goście, którzy
uważają, że kobieta powinna siedzieć w kuchni.
Ja natomiast uważam, że w kuchni też może coś popsuć.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


 

strony : 1 ... 6 . [ 7 ] . 8 . 9


« poprzedni wątek następny wątek »


Wyszukiwanie zaawansowane »

Starsze wątki

Włoski tort makaronowy
Placki ziemniaczane inaczej :-)
Ktoś suszył gruszki?
Walijski słodki chlebek na herbacie i suszonych owocach
o głodzie nowości

zobacz wszyskie »

Najnowsze wątki

Siadło światełko w kuchence mikrofalowej Haier
Nóż
ciekawa książka
Idzie Wielkanoc
Naczynia z kamionki do kiszenia kapusty / ogórków

zobacz wszyskie »