Data: 2011-09-06 07:08:16
Temat: Re: Kary cielesne
Od: "Qrczak" <q...@o...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Dnia dzisiejszego niebożę Hanka wylazło do ludzi i marudzi:
>
> On 5 Wrz, 22:02, Qrczak <q...@o...pl> wrote:
>> Też mam wrażenie, że ta żona ma z tej okazji jakieś profity.
>
> Za dobrze ma, znaczy?
> Też mi to przeleciało po szarych.
Raczej nie do końca to.
Raczej że żona sobie histeriami coś załatwia. Coś brakującego.
>> no ale niech ma, jak chce
>
> Niech mają, raczej.
> Temat leży po obu stronach.
>
> Jeśli ta ścieżka - rozwalanie chałupy, klapsy, niunianie,
> odpoczynek - jest przez oboje akceptowana, będzie stosowana.
I dopóki to dostaje po takich małych histeryjkach (czymże jest bowiem
stłuczenie wazonika?), to się będą jeszcze długo tak bawić.
> Gdzieś mi mryga czerwona lampka, ale nie widzę
> jeszcze, gdzie.
U mnie na razie kontrolka jest żółta. Ale bardziej niż temat to mnie
fascynuje maniera odpowiadania. Dotąd niespotykana.
Qra
|