Data: 2008-09-16 13:09:04
Temat: Re: Religia, po raz n-ty
Od: Szerr <n...@p...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Dnia Tue, 16 Sep 2008 14:42:16 +0200, Agnieszka napisał(a)
w:<news:gaoa33$oh6$1@nemesis.news.neostrada.pl>:
> A mi się wydaje, że dla takiego szóstoklasisty to by wcale nie było dobrze,
> jakby musiał pół dnia siedzieć z maluchami. Lepiej by było udostepnić takim
> dzieciom (zakładam, że nie stanowią 3/4 ogółu) chociażby czytelnię (dobrze
> by było też salę komputerową, ale to już pewnie fanaberia ;-)).
Albo dać pokopać piłkę na boisku.
Ale na to nasze dzieci nie mają szans. W imię biurokratycznego
trzęsidupstwa najważniejsze nie jest przecież, żeby dziecko dobrze się
czuło w szkole i zaspokajało swoje potrzeby. Najważniejsze żeby było pod
ciągłym nadzorem.
--
Quid leges sine moribus?
|