Data: 2008-10-26 20:52:00
Temat: Re: Zapytanie
Od: Ikselka <i...@g...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Dnia Sun, 26 Oct 2008 21:50:28 +0100, spit napisał(a):
> Użytkownik "Ikselka" <i...@g...pl> napisał w wiadomości
> news:ogbi7pb7iv5h.1jz06548zzvmo$.dlg@40tude.net...
>> Dnia Sun, 26 Oct 2008 21:24:25 +0100, Panslavista napisał(a):
>>
>>> Użytkownik "Ikselka" <i...@g...pl> napisał w wiadomości
>>> news:1oa80vp1nq0vw.14ess2xarn8w9.dlg@40tude.net...
>>>> Dnia Sun, 26 Oct 2008 19:04:48 +0100, Robakks napisał(a):
>>>>
>>>>> "Ikselka" <i...@g...pl>
>>>>
>>>>>> Nie. Z przeszłości.
>>>>>
>>>>>
>>>>> Nie piszę o wspomnieniach z przeszłości tylko o dejavu, a więc
>>>>> obrazach
>>>>> widzianych w przyszłości i utrwalonych w świadomości.
>>>>> 'Już gdzieś to widziałem' - te słowa same się cisną na usta.
>>>>> Edward Robak* z Nowej Huty
>>>>
>>>> Dejavu powstaje niemal natychmiast PO zaistnieniu zdarzenia (czyli samo
>>>> zdarzenie jest już W PRZESZŁOŚCI w stosunku do momentu odczucia dejavu).
>>>> Jest to wynik zapętlenia się dróg przebiegu informacji o tym zdarzeniu w
>>>> minimalnym czasie dostepnym dla dotarcia bodźca.
>>>> Na skutek tego zapętlenia po zarejestrowaniu i zapamiętaniu (to ważne!)
>>>> zdarzenia następuje drugie jego zarejestrowanie, i po tym drugim
>>>> zarejestrowaniu mamy odczucie, że "gdzieś kiedyś już to..." - bo
>>>> pamiętamy
>>>> ten pierwszy raz, cóż z tego, że ledwo sprzed milisekundy?
>>>> :-)
>>>
>>> E tam, śniłem sytuację wiele razy - okazała się precyzyjnym proroctwem po
>>> paru miesiącach. Podobne przypadki spotkały mnie wiele razy.
>>
>> Mówimy o dwóch różnych rzeczach. Sny to nie dejavu.
>
> Z tego co pamiętam dejavu miałem podczas przebywania na nowej przestrzeni(na
> nowym nieznanym "lądzie") ,
> w krótkim czasie po intensywnych przeżyciach typu sport/sex...itp.
>
> Tworząc fantastyczną teorię powiedziałbym że to:
> efekt śmierci mojej osoby w jednym z nieskończonych światów równoległych,
> przez co następuje ich rozsynchronizowanie czasowe "na czas"ponownej
> synchronizacji
> i powrotu do ich ciągłości w równoległości,ale ja lubie żartować i
> fantazjować z natury.
> :-)
Ja też :-) Jednak lubię/muszę też WIEDZIEĆ, co jest co i jak powstaje :-)
|