Data: 2004-11-25 09:40:16
Temat: Re: Zdrada czy nie?
Od: "Irena" <i...@v...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Rozmawialiśmy dużo na ten temat,widzial,że zrobił mi wielką
przykrość,przepraszał...ale cały czas twierdzi,ze nie widzi nic w tym
złego.Nie wiem jak sytuacja potoczyła by śię dalej gdybym zupełnie
przypadkiem tego nie odkryła.Ja wyznaczyłam zelazną zasadę że telefon
komórkowy jest rzeczą osobistą,i nie wolno nikomu jej ruszać,i sama tą
zasadę złamałam.Czekalam na wiadomość od córki,ciągle przychodzily sms-y na
telefon meża...on spał ponieważ był chory,wiec odebrałam.Nie była to
wiadomość od córki,ale sms-y, ktorych nie wolno było mi przeczytać.Gdy
powiedziałam o tym mężowi,stanął ,zbladł i nie powiedział ani słowa.Jak tu
nie wierzyć w siłę wyższą,a może niezawodna kobieca intuicja.Pozniej
pokojarzylam trochę faktów,obserwacja i wszystko było jasne.Podeszlam do
tego bardzo spokojnie choć bolało,aż dusza pękała.
pozdrawiam
irena
|