Data: 2004-12-20 18:06:16
Temat: Re: odbiór mieszkania - parę wskazówek z autopsji
Od: Daga <z...@N...onet.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Marcin P. pisze w news:cq719v$2qr$1@inews.gazeta.pl
> Tak, przedstawiciel otwiera, pokazuje ale prądu nie włączy bo jak.
A co za problem wcisnąć korek po uprzednim otwarciu puszki?
> Wszystkie
> przewody są schowane w ścianach i dostęp jest dopiero w pomieszczeniu w
> piwnicy, do którego ma dostęp zakład energetyczny.
No to ja już nic nie rozumiem. Jak może mieć dostęp zakład, skoro
jeszcze z nim nie ma umowy? Ale przecież to nie przewody
sprawdzasz, tylko czy jest prąd w gniazdkach, ew. w kabelkach
wystających z sufitu. A te przecież są w mieszkaniu, nie w
piwnicy. ;-)
> Zresztą to nie jest
> problem, nawet jak się pojawią jakies usterki to developer powinien wszystko
> naprawić, przecież nikt się nie przeprowadza w dniu kupna do pustego
> mieszkania żeby brak prądu przeszkadzał :)
Zdziwiłbyś się, tak jak ja się zdziwiłam. Moi przyszli sąsiedzi
przeprowadzali się do bloku, w którym jeszcze trwało wykańczanie
mieszkań przed odbiorem! W ogóle developer jeszcze wykańcza
okolice bloku, jedni się bawią w wiercenie i wykańczanie mieszkań,
a część na tym wielkim placu budowy już mieszka od 2 tygodni.
Naprawdę byłam w szoku, jak to zobaczyłam. Toż jeszcze z wind nie
powyjmowali ochronek, piwnic jeszcze nie oddali, niektórych nawet
jeszcze nie wybudowali, nie ma jeszcze Internetu, telewizji,
telefonu, a tu już mieszkańcy się wprowadzili. :) Ja nie wiem,
czy ten blok w ogóle ma już adres. :>
Nic mnie już chyba nie zdziwi. :)
Ale prawdę mówiąc, gdybym mogła, to sama bym się wprowadziła jak
najszybciej.
--
Pozdrowieństwa,
Daga
http://www.modus-vivendi.w.pl
http://www.proinfo.pl/ustron2004/
|