Data: 2005-04-29 11:18:11
Temat: Re: pomysł jak u zaklinaczki dzieci - dlugie
Od: "JaBa" <j...@p...onet.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Użytkownik "Jonasz" <j...@p...onet.pl> napisał w wiadomości
news:d4qu9n$s5l$1@nemesis.news.tpi.pl...
> Gdyby tak wieczorem zapytać go, "co dobrego dzisiaj
> zrobiłeś?", to z czasem pozwoliło by mu kontrolować
> się lepiej. Od razu mówię, że próbowałem tego z moją
> starszą córeczką, która wręcz płakała, że nie ma się
> czym pochwalić - i nic z tego nie wyszło, bo ona się
> złościła, a ja zapominałem zapytać o to przed snem.
> Ale koncepcja wydaje mi się nienajgorsza.
o - dobry pomysl.
staramy sie podumowywac jego dzien, ale najlepiej wypadaja weekendy,kiedy
mamy czas dla dzieci i sa przez caly dzien z nami.
No bo na ile mozna oceniac dziecko, ktore 10 godzin bylo
poza domem, bez nas? Niestety, na ten czas musze zdac sie na opinie
pan, ktore mialy z synem kontakt. A wiadomo ze pani poda swoja wersje
zdarzen, dziecko bedzie mowilo ze bylo inaczej...
I wlasnie tylko zniechecenia sie boje, ze to spowszednieje i nie
bedzie zainteresowany nawet naszymi pochwalami.
No ale poki co system punktowy dziala ;)
JaBa
|