Senior.pl - aktywni w każdym wieku

Strona główna Grupy pl.rec.kuchnia Ciasto na urodziny - JAKIE???

Grupy

Szukaj w grupach

 

Ciasto na urodziny - JAKIE???

Ilość wypowiedzi w tym wątku: 1


« poprzedni wątek następny wątek »


1. Data: 2003-07-09 07:34:14

Temat: Ciasto na urodziny - JAKIE???
Od: "Tashunko" <l...@...o.pl> szukaj wiadomości tego autora

Wiem, że przepisów na ciasta codziennie pojawia się mnóstwo, ale i tak
muszę prosić o pomoc!
Miłoszek kończy w niedzielę 6 lat i obiecałam Mu, że w sobotę w
trójkę - jeszcze z Bartoszkiem upieczemy urodzinowe ciasto.
Jedyne jakie kiedyś piekłam to takie kruche z jabłkami lub innymi
owocami i z posypką:)
Problem jest nie tylko w tym, że nie umiem upiec, ale także w tym, że w
mieszkaniu, w którym teraz mieszkam jest stary piekarnik i nie ma
termometru. Zapiekanki i inne dania w naczyniach żaroodpornych robię
zawsze w piekarniku nagrzanym " na oko " .
Kruche ciasteczka i babeczki piekłam z dziećmi też na oko, ale z
ciastem chyba nie mogę tak eksperymentować???

Błagam! Poradźcie co mogę upiec żeby było łatwe, dobre i dało się upiec
w takim piekarniku:)
W przeciwnym wypadku pozostanie mi tylko sernik na zimno z owocami:)
--
Pozdrawiamy cieplutko i liczymy na grupową pomoc !
Joanna z Miłoszkiem i Bartoszkiem
*******************************



› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2003-07-09 10:26:34

Temat: Re: Ciasto na urodziny - JAKIE???
Od: Lia <L...@a...poczta.onet.pl> szukaj wiadomości tego autora

Dnia 2003-07-09 09:34:14 w sprzyjających i niepowtarzalnych okolicznościach
przyrody grupowicz *Tashunko* skreślił te oto słowa:


> Błagam! Poradźcie co mogę upiec żeby było łatwe, dobre i dało się upiec
> w takim piekarniku:)
> W przeciwnym wypadku pozostanie mi tylko sernik na zimno z owocami:)

Ja przedwczoraj piekłam ciasto Netusi z jabłkami, bo mamy kilogramy jabłek
do przerobu z ogródka.
Wydaje mi sie, ze zepsuc nic sie nie da, a i temperatura (wg przepisu 180
stopni) troche za niska czy za wysoka nie zepsuje ciasta.

Przepis Netusi:
Szybciutkie i tanie ciasto z owocami:
Rozpuscic (nie gotowac):
1 kostke margaryny
3 lyzki wody
1 szkl. cukru
Kiedy masa troche przestygnie dodac:
2 jajka
2 szkl maki
1 i 1/2 lyzeczki proszku do pieczenia.
Wszystko dobrze wymieszac, wylac na natluszczona blache. Na ciasto
wrzucic dowolne owoce (np pokrojony rabarbar ;-)). Piec w temp. ok.
180stC na zloty kolor. Podawac posypane cukrem pudrem.


IMO było nieco za słodkie, wiec nastepnym razem dam mniej cukru, ale TŻ
twierdził, ze jest idealne.
--
Lia GG 1516512 ICQ 166035154
O wszystkim decyduje środowisko. Dlatego anioły fruwające w niebie mają
piękne skrzydła, natomiast anioły chodzące po ziemi mają piękne nogi.
http://www.poznan4u.com.pl/pyrypy/pyrypy.php?state=s
howuser&userid=39102

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2003-07-09 10:32:50

Temat: Re: Ciasto na urodziny - JAKIE???
Od: "Kasia Mikołajczyk" <k...@U...ceti.pl> szukaj wiadomości tego autora

Użytkownik "Lia" <L...@a...poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:11s69keedkoh5.dlg@Lia.pyry.net...
> Przepis Netusi:
> Szybciutkie i tanie ciasto z owocami:
> Rozpuscic (nie gotowac):
> 1 kostke margaryny
> 3 lyzki wody
> 1 szkl. cukru
> Kiedy masa troche przestygnie dodac:
> 2 jajka
> 2 szkl maki
> 1 i 1/2 lyzeczki proszku do pieczenia.
> Wszystko dobrze wymieszac, wylac na natluszczona blache. Na ciasto
> wrzucic dowolne owoce (np pokrojony rabarbar ;-)). Piec w temp. ok.
> 180stC na zloty kolor. Podawac posypane cukrem pudrem.

Przymierzam sie i przymierzam do tego ciasta, ale mam pytanie: te 2 jajka to
dodaje sie takie, ze tak powiem, prosto rozbite ze skorupki? Nie trzeba ich
ubijac??
pzdr
Kasia


› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2003-07-09 11:15:11

Temat: Re: Ciasto na urodziny - JAKIE???
Od: Lia <L...@a...poczta.onet.pl> szukaj wiadomości tego autora

Dnia 2003-07-09 12:32:50 w sprzyjających i niepowtarzalnych okolicznościach
przyrody grupowicz *Kasia Mikołajczyk* skreślił te oto słowa:


> Przymierzam sie i przymierzam do tego ciasta, ale mam pytanie: te 2 jajka to
> dodaje sie takie, ze tak powiem, prosto rozbite ze skorupki? Nie trzeba ich
> ubijac??

Nie, nei trzeba, wbijasz w całosci.
Pierwszy etap to jakies 4 minuty.
Potem lekkie przestudzenie.
Drugi etap pt mieszanie to 2 minuty ( wystarczy mieszac, nawet mixowac nie
trzeba).
A potem ok 50 minut w piekarniku.
Pychota :)


--
Lia GG 1516512 ICQ 166035154
O wszystkim decyduje środowisko. Dlatego anioły fruwające w niebie mają
piękne skrzydła, natomiast anioły chodzące po ziemi mają piękne nogi.
http://www.poznan4u.com.pl/pyrypy/pyrypy.php?state=s
howuser&userid=39102

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2003-07-09 11:28:27

Temat: Re: Ciasto na urodziny - JAKIE???
Od: "Kasia Mikołajczyk" <k...@U...ceti.pl> szukaj wiadomości tego autora

Użytkownik "Lia" <L...@a...poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:17n2xdft614il.dlg@Lia.pyry.net...
> > Przymierzam sie i przymierzam do tego ciasta, ale mam pytanie: te 2
jajka to
> > dodaje sie takie, ze tak powiem, prosto rozbite ze skorupki? Nie trzeba
ich
> > ubijac??
>
> Nie, nei trzeba, wbijasz w całosci.
> Pierwszy etap to jakies 4 minuty.
> Potem lekkie przestudzenie.
> Drugi etap pt mieszanie to 2 minuty ( wystarczy mieszac, nawet mixowac nie
> trzeba).
> A potem ok 50 minut w piekarniku.
> Pychota :)

No to zrobie! :)
Dzięki!!!
pzdr
Kasia


› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2003-07-09 11:36:18

Temat: Re: Ciasto na urodziny - JAKIE???
Od: "Tashunko" <l...@...o.pl> szukaj wiadomości tego autora

Osoba, wirtualnie znana jako "Lia" napisała:

:: Ja przedwczoraj piekłam ciasto Netusi z jabłkami, bo mamy kilogramy
:: jabłek do przerobu z ogródka.
:: Wydaje mi sie, ze zepsuc nic sie nie da, a i temperatura (wg
:: przepisu 180 stopni) troche za niska czy za wysoka nie zepsuje
:: ciasta.

No i SUPER, bo właśnie ciasto Netusi chciałam zrobić - bałam sie tylko
o ten nieszczęsny piekarnik, którego już nie opłaca się wymieniać:)
Mam nadzieję, że nie popsuję, bo lata całe nie piekłam - wolę gotować,
smażyć, zapiekać:)
Dzięki za podpowiedź!
Joanna

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2003-07-10 11:48:26

Temat: Re: Ciasto na urodziny - JAKIE???
Od: w...@g...pl (Elżbieta) szukaj wiadomości tego autora

Lia wrote:
> Ja przedwczoraj piekłam ciasto Netusi z jabłkami, bo mamy kilogramy
> jabłek do przerobu z ogródka.
> Wydaje mi sie, ze zepsuc nic sie nie da, a i temperatura (wg przepisu
> 180 stopni) troche za niska czy za wysoka nie zepsuje ciasta.
>
Źle ci się wydaje ;(
właśnie zepsułam= spaliłam całe ;(
włozyłam do mikroweli, było tam z 20 minut i w środku mam wegielek ;(
kurcze mnie to nawet najprostsze ciasto niue chce wyjść
--
Elżbieta


--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.rec.kuchnia

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2003-07-10 12:02:50

Temat: Re: Ciasto na urodziny - JAKIE???
Od: w...@g...pl (Elżbieta) szukaj wiadomości tego autora

Elżbieta wrote:
> włozyłam do mikroweli, było tam z 20 minut i w środku mam wegielek ;(
słuchajcie czy w takim razie 10 minut w kuchence powinno wystarczyć??
czy ktoś tu ma doświadczenie z ciastami w mikroweli??

--
Elżbieta


--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.rec.kuchnia

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2003-07-10 12:03:38

Temat: Re: Ciasto na urodziny - JAKIE???
Od: Lia <L...@a...poczta.onet.pl> szukaj wiadomości tego autora

Dnia 2003-07-10 13:48:26 w sprzyjających i niepowtarzalnych okolicznościach
przyrody grupowicz *Elżbieta* skreślił te oto słowa:

> Lia wrote:
>> Ja przedwczoraj piekłam ciasto Netusi z jabłkami, bo mamy kilogramy
>> jabłek do przerobu z ogródka.
>> Wydaje mi sie, ze zepsuc nic sie nie da, a i temperatura (wg przepisu
>> 180 stopni) troche za niska czy za wysoka nie zepsuje ciasta.
>>
> Źle ci się wydaje ;(
> właśnie zepsułam= spaliłam całe ;(
> włozyłam do mikroweli, było tam z 20 minut i w środku mam wegielek ;(
> kurcze mnie to nawet najprostsze ciasto niue chce wyjść

Wybacz Elu, co prawda nigdy nei piekłam w mikroweli, bo do tego celu jednak
wole piekarnik, ale spalenie to... hmmm... w piekarniku IMO sie nei da, bo
trzeba by nastawic ok 250 - 300 stopni, i do tego wyjsc z domu, zeby nie
poczuc charakterystycznego odorku.

A Ty zostawiłas to ciasto na 20 minut w mikroweli? I nie czułas ze Ci sie
cos w domu pali?


--
Lia GG 1516512 ICQ 166035154
O wszystkim decyduje środowisko. Dlatego anioły fruwające w niebie mają
piękne skrzydła, natomiast anioły chodzące po ziemi mają piękne nogi.
http://www.poznan4u.com.pl/pyrypy/pyrypy.php?state=s
howuser&userid=39102

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2003-07-10 12:32:37

Temat: Re: Ciasto na urodziny - JAKIE???
Od: "gdaMa" <g...@w...wp.pl> szukaj wiadomości tego autora

Elżbieta wrote:
> Elżbieta wrote:
>> włozyłam do mikroweli, było tam z 20 minut i w ?rodku mam wegielek
>> ;(
> słuchajcie czy w takim razie 10 minut w kuchence powinno wystarczyć??
> czy kto? tu ma do?wiadczenie z ciastami w mikroweli??

Niestety nie mam, ale tez jestem zainteresowana doświadczeniami jak i
przepisami.
Znalazłam natomiast przypadkowo przepis na _Ciasto ananasowe odwracane_
na stronie http://www.kuchnia.gery.pl/k27.php podanej przy gdzieś w
poście _nalewkowym_

wklejam przepis:

//Ciasto ananasowe odwracane
----------------------------------------------------
--------------------
--------
1/4 filiżanki masła
1/3 filiżanki brązowego cukru
1 puszka plasterków ananasa (około 250 g)
4 maraskino (wisienki do dekoracji deserów) przekrojone no połówki
1 1/4 filiżanki jasnej mąki
3/4 filiżanki cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki soli
1/3 filiżanki miękkiego tłuszczu
1 jajo
sok z ananasa i mleko (razem 1/2 filiżanki)
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Sposób wykonania :

Ogrzewać masło w okrągłym naczyniu (o średnicy 20 cm) przez 1 minutę, aż
się stopi (regulator mocy w położeniu WYSOKI).
Posypać cukrem.
Odsączyć ananasy (zostawić syrop) na papierowym ręczniku i rozłożyć w
naczyniu.
Przybrać wisienkami.
W małej misce ubijać przez 3 minuty mąkę, cukier, proszek do pieczenia,
sól, tłuszcz, jajo, syrop i wanillę.
Ostrożnie polać masą owoce i ogrzewać przy regulatorze mocy nastawionym
na WYSOKI przez 9 - 10 minut.
Po skończeniu ogrzewania nakłuć ciasto wykałaczką i sprawdzić, czy się
upiekło (sucha wykałaczka).
Wyłożyć ciasto na talerz, odwracając je i pozostawiając na nim przez
kilka minut naczynie, w którym się piekło.
Podawać gorące lub ciepłe.\\

Ja robiłam kiedyś (dawno, oj dawno temu:-)) chyba nawet dokładnie takie
samo ciasto (przynajmniej tez z ananasem i tez _odwracane_) ale w
piekłam w piekarniku.

--
Pozdrawiam,
gdaMa (Magda), Mareczek (27.02.2000)
http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=614
http://strony.wp.pl/wp/mmmki/

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


 

strony : [ 1 ] . 2 . 3


« poprzedni wątek następny wątek »


Wyszukiwanie zaawansowane »

Starsze wątki

Golonka
czyszczenie patelni teflonowej
Co zrobic, zeby jajka na twardo sie dobrze obieraly?
ehh
fondue

zobacz wszyskie »

Najnowsze wątki

czubryca... taa...
Znowu dynia - tym razem pumpkin pie
Blog kulinarny
Blog o dietach i odchudzaniu
Pomysły na wołowinę

zobacz wszyskie »

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.   X