Senior.pl - aktywni w każdym wieku

Strona główna Grupy pl.rec.kuchnia Kiszenie burakow na barszcz

Grupy

Szukaj w grupach

 

Kiszenie burakow na barszcz

Ilość wypowiedzi w tym wątku: 1


« poprzedni wątek następny wątek »


1. Data: 2002-12-03 10:35:25

Temat: Kiszenie burakow na barszcz
Od: "Jola L-L" <j...@i...pl> szukaj wiadomości tego autora

i jeszcze jedna tajemnica kulinarna Marty Gessler znanej z Wyborczych
Obcasow ;-)

Kiszenie burakow na barszcz
1 kg burakow
1/2 czarnego razowego zytniego chleba
pol peczka suszonego kopru lub 1/2 torebki nasion kopru
glowka czosnku
2 gozdziki
korzen chrzanu
Dopoki pani Marysia Socha nie zawitala w moim domu, nie mialam pojecia, jak
rozne moga byc sposoby kiszenia burakow na barszcz. Pani Marysia z Bieszczad
miala swoja tajemnice kiszenia burakow "nieslychanie aromatyczna". Kisila je
tak:

Obierala 1 kg burakow, dzielila kazdy na cztery czesci i wrzucala do
trzylitrowego sloja dobrze wyparzonego. Do tego dodawala 1/2 czarnego
razowego zytniego chleba "starej generacji" (to wazne, bo "nowe" pieczywo
nie jest robione na naturalnych zakwasach). Wkladala pol peczka suszonego
kopru (taki jak do ogorkow kiszonych) lub 1/2 torebki nasion kopru, glowke
czosnku podzielona na zabki, 2 gozdziki i korzen chrzanu. Zalewala letnia
woda. Stawiala w cieplym (nie goracym) miejscu w kuchni. Po trzech dniach
przestawiala sloj w chlodniejsze miejsce. Taki zakwas dolewala do barszczu.
Nie wyobrazam sobie lepszego kiszonego barszczu. Moje dzieci pija go
szklankami.Marta Gessler"

A ze czas na barszcze wigilijne, to akurat moze ktos skorzysta, bo
apetycznie brzmi. Tylko gdzie upolowac prawdziwy razowy chleb??Moze ktos wie
gdzie w Gdansku?

Jola L-L



› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2002-12-03 11:14:22

Temat: Re: Kiszenie burakow na barszcz
Od: Krystyna Chiger <k...@p...pl> szukaj wiadomości tego autora

Jola L-L wrote:

> (...)
> 1/2 czarnego razowego zytniego chleba

(...)

> A ze czas na barszcze wigilijne, to akurat moze ktos skorzysta, bo
> apetycznie brzmi. Tylko gdzie upolowac prawdziwy razowy chleb??Moze ktos wie
> gdzie w Gdansku?

Na pocieche moge powiedzieć, że zupełnie wystarczy 1/2 kromki takiego
chleba :-) No i pilnujcie barszczu, zeby rodzina nie wypila przed wigilia,
bo rzeczywiscie przepyszny jest.

Krycha

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2002-12-03 13:05:46

Temat: Re: Kiszenie burakow na barszcz
Od: "Grzegorz Szutka" <s...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora

Jolus!
a powiedz jeszcze kochanie jak dlugo kisi sie taki barszczyk, i jak dlugo
mozna go potem przechowywac?
pzdr grzesiek


› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2002-12-03 13:40:37

Temat: Re: Kiszenie burakow na barszcz
Od: "Jola L-L" <j...@i...pl> szukaj wiadomości tego autora


Użytkownik "Grzegorz Szutka" <s...@p...onet.pl> napisał w wiadomości
news:asia7j$p9p$1@news.onet.pl...
> Jolus!
> a powiedz jeszcze kochanie jak dlugo kisi sie taki barszczyk, i jak dlugo
> mozna go potem przechowywac?
> pzdr grzesiek

wlasnie te 3-4 dni ktore stoi w cieple -patrz przepis -az stanie sie
kwaskowaty. A Gumowska radzi po tym ukiszeniu zlac do hermetycznych butelek
i przechowywac w chlodnym miejscu. Ja dopiero sie przymierzam, moze Krysia
Chiger cos dorzuci.

A przy okazji, Grzesiu, za to"Jolus, kochanie" :)))) podaje linka skad
zaczerpnelam te przepisy , jest jeszcze duzo barszczykow, pierozkow, ciast ,
kutii i innych inszosci swiatecznych z pasujacymi winkami do tego , warto
tam zajrzec dla poszerzenia horyzontow kulinarnych

http://muzeum.gazeta.pl/Ascii/Raporty/Przepisy/090ra
p.html

Jola L-L


› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2002-12-03 13:52:10

Temat: Re: Kiszenie burakow na barszcz
Od: "Basia" <b...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora


>
> wlasnie te 3-4 dni ktore stoi w cieple -patrz przepis -az stanie sie
> kwaskowaty. A Gumowska radzi po tym ukiszeniu zlac do hermetycznych
butelek
> i przechowywac w chlodnym miejscu. Ja dopiero sie przymierzam, moze
Krysia
> Chiger cos dorzuci.


Jam nie Krystyna, ale moge dodac, ze taki buraczny zakwas w ciemnym i
chlodnym miejscu szczelnie zakrecony moze pol roku stac i nic go nie ruszy a
przy otwieraniu radze uwazac i nie wstrzasac, bo "buzuje" jak rasowy
szampan;-)


>
> http://muzeum.gazeta.pl/Ascii/Raporty/Przepisy/090ra
p.html



zajrzalam- swietne miejsce;-), dzieki Jolu za ten adres.


pozdrawiam serdecznie
Basia



› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2002-12-03 14:00:28

Temat: Re: Kiszenie burakow na barszcz
Od: "Artur Z" <a...@i...pl> szukaj wiadomości tego autora

Szczerze mowiac ten przepis na kwasno-slodki kwas buraczany jakos nie
pobudza mojej wyobrazni (bez soli i z polowa chleba?).
A propos znam p. M.G. z opwowiadan ludzi, ktorzy znali ja jako kelnerke w
"Krokodylu" i nie robila wowczas wrazenia mistrzyni kucharskiej za jaka chce
uchodzic, choc dbalosci o image nie mozna jej odmowic.

Proponowal bym poprostu:
KWAS BURACZANY: 1kg buraków obrać, umyć, pokroić w cienkie krążki, włożyć do
kamiennego garnka i zalać letnią przegotowaną wodą. Dodać łyżeczkę soli,
skórkę razowego chleba, 3 ząbki czosnku. Przykryć gazą i odstawić w ciepłe
miejsce na tydzień. Po ukiszeniu kwas zlać do słoików i przechowywać w
lodówce.


--
Pozdrawiam
Artur

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2002-12-03 14:05:59

Temat: Re: Kiszenie burakow na barszcz
Od: Krystyna Chiger <k...@p...pl> szukaj wiadomości tego autora

Jola L-L wrote:

> wlasnie te 3-4 dni ktore stoi w cieple -patrz przepis -az stanie sie
> kwaskowaty. A Gumowska radzi po tym ukiszeniu zlac do hermetycznych butelek
> i przechowywac w chlodnym miejscu. Ja dopiero sie przymierzam, moze Krysia
> Chiger cos dorzuci.

Dokładnie tak zawsze robiłam :-)

Krycha

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2002-12-03 14:49:55

Temat: Re: Kiszenie burakow na barszcz
Od: "wkn" <w...@w...pl> szukaj wiadomości tego autora


Użytkownik "Artur Z" <a...@i...pl> napisał w wiadomości
news:asidfb$e5g$1@news2.tpi.pl...


> Proponowal bym poprostu:
> KWAS BURACZANY: 1kg buraków obrać, umyć, pokroić w cienkie krążki, włożyć
do
> kamiennego garnka i zalać letnią przegotowaną wodą. Dodać łyżeczkę soli,
> skórkę razowego chleba, 3 ząbki czosnku. Przykryć gazą i odstawić w ciepłe
> miejsce na tydzień. Po ukiszeniu kwas zlać do słoików i przechowywać w
> lodówce.
>

chetnie bym cos takiego zrobila, przymierzam sie juz od dluzszego czasu, ale
czy faktycznie trzeba szukac takiego starego czarnego chleba na zakwasie?
Jaki gatunek ewentualnie moglby go zastapic. Chcialabym, zeby ten barszczol
sie udal.

pozdrawiam

D.B. (po staremu Wkn)


› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2002-12-03 14:52:21

Temat: Re: Kiszenie burakow na barszcz
Od: "efa" <p...@m...pl> szukaj wiadomości tego autora



> KWAS BURACZANY: 1kg buraków obrać, umyć, pokroić w cienkie krążki, włożyć
do
> kamiennego garnka i zalać letnią przegotowaną wodą. Dodać łyżeczkę soli,
> skórkę razowego chleba, 3 ząbki czosnku. Przykryć gazą i odstawić w ciepłe
> miejsce na tydzień. Po ukiszeniu kwas zlać do słoików i przechowywać w
> lodówce.
>
>
> --
> Pozdrawiam
> Artur
>


Dokładnie w taki sam sposob robie....tyle, ze daje wiecej czosnku
.... i taki wychodzi przepyszny

pozd. efa


› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2002-12-03 15:38:07

Temat: Re: Kiszenie burakow na barszcz
Od: "Artur Z" <a...@i...pl> szukaj wiadomości tego autora


> czy faktycznie trzeba szukac takiego starego czarnego chleba na zakwasie?

Kamienny garnek moze byc ciezki do zdobycia ;)) (chodzi jedynie o brak
swiatla),
a z chlebem to raczej trzeba uzyc takiego z tradycyjnej technologii czyli na
zakwasie.
W tych chlebach np. z supermarketow to procz maki mamy 20 innych skladnikow,
w tym takich co jedne procesy wzmagaja inne zatrzymuja i burak moze
zfermentowac zamiast sie zakisic.(moze to tez jest pomysl....:))
--
Pozdrawiam
Artur

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


 

strony : [ 1 ] . 2


« poprzedni wątek następny wątek »


Wyszukiwanie zaawansowane »

Starsze wątki

chlebek pelnoziarnisty
majonez domowy
Żurek - pytanie
pelnoziarniste pieczywo
Kuchnia mysliwska

zobacz wszyskie »

Najnowsze wątki

Maliny na surowo na zimę (bez mrożenia)
Ketchup - :)
Świeży koperek, natka pietruszki - przechowywanie przez parę dni
Trucizna nasza powszechna.
Napaliłam dziś...

zobacz wszyskie »

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.   X