Strona główna Grupy pl.rec.kuchnia Masło - ile cię cenić trzeba?

Grupy

Szukaj w grupach

 

Masło - ile cię cenić trzeba?

Liczba wypowiedzi w tym wątku: 551


« poprzedni wątek następny wątek »


531. Data: 2017-10-18 15:15:17

Temat: Re: Masło - ile cię cenić trzeba?
Od: FEniks <x...@p...fm> szukaj wiadomości tego autora

W dniu 18.10.2017 o 14:55, Jarosław Sokołowski pisze:
> Pani Ewa napisała:
>
>> Masło produkowane przez SM MLEKOVITA jest produkowane ze
>> śmietanki (uzyskanej z mleka krowiego) w procesie zmaślania.
> Zmaślanie. Ładne słowo. Podobne do innego.
>

W procesie zmaślania powstaje masło. A w tym drugim procesie? He he

Ewa

--

Albowiem prysły zmysły

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


Zobacz także

532. Data: 2017-10-18 15:32:46

Temat: Re: Masło - ile cię cenić trzeba?
Od: XL <i...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora

Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl> wrote:
> Wiesiaczek radzi:
>
>>>>> To dobrze, czy źle? Bo jak mnie częściej bierze ochota na zrobienie
>>>>> w kuchni czegoś od a do zet, to się cieszę. To sama radość. I tylko
>>>>> w tych kategoriach to rozpatruję. Nie liczę na to, że na przykład
>>>>> będzie zdrowiej. Ale też nie mam obsesji, że wszyscy wokół chcą
>>>>> mnie otruć przez dodanie e-ileś do sprzedawanego mi jedzenia. Nie
>>>>> spodziewam się nawet, że będzie smaczniej niż w jednej z bezliku
>>>>> restauracji, knajp czy barów, do których można wejść wprost z ulicy.
>>>>> A jednak czasem w garze zamieszam, choć to pozornie sensu nijakiego
>>>>> nie ma.
>>>>
>>>> Niektórym potrzebna silna motywacja. Może nie lubią kucharzyć?
>>>
>>> Ja lubię, lecz silnej motywacji nie mam. Co robić w tej sytuacji?
>>
>> Ożenić się! :D
>
> Zrobiłem to tak dawno temu, że stan przed stał się zamierzchłą przeszłością.
> Czy w tej sytuacji powinienem obserwować u siebie motywację zakumulowaną?
>

Zakamuflowaną 333-)

--
XL

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


533. Data: 2017-10-18 15:35:04

Temat: Re: Masło - ile cię cenić trzeba?
Od: XL <i...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora

Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl> wrote:
> Pani Ewa napisała:
>
>> Masło produkowane przez SM MLEKOVITA jest produkowane ze
>> śmietanki (uzyskanej z mleka krowiego) w procesie zmaślania.
>
> Zmaślanie. Ładne słowo. Podobne do innego.
>

Do ,,zmydlania". Od ,,mydlenie". Także oczu.

--
XL

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


534. Data: 2017-10-18 18:14:00

Temat: Re: Masło - ile cię cenić trzeba?
Od: Trefniś <t...@m...com> szukaj wiadomości tego autora

W dniu .10.2017 o 10:27 XL <i...@g...pl> pisze:

> Trefniś <t...@m...com> wrote:
>> W dniu .10.2017 o 08:09 Wiesiaczek <W...@v...pl> pisze:
>>
>>> W dniu 17.10.2017 o 21:55, Animka pisze:
>>
>> (...)
>>>> Ostatnio mialam zapał do zrobienia pyzów i
>>>
>>> Chyba "pyz"?
>>> Pamiętam książeczkę "Pyza na polskich dróżkach". Toż to ona!
>>
>> Ale pyzy Animki na dróżkach Poznania, to nie to samo!
>>
>> http://www.poznan.pl/mim/slownik/words.html?word=pyz
a&co=word
>>
>>
>
> Bzdury. Gdyby to był (ten) pyz (r.m.), to owszem, w dopelniaczu byłoby
> (tego) pyza, (tych) pyzów.

:O
Ikselka poznaniaków uczy gwary poznańskiej.
Niesamowite!



> W literackim j. polskim jest (ta) pyza - (tej) pyzy, (tych) pyz.
> No, chyba że Poznań to nie Polska, tylko wiocha jakaś, gwarą
> zaiwaniająca.

Animka posługuje się j. usenetowym, to nietożsame z literacką polszczyzną
Ikselki.


--
Trefniś

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


535. Data: 2017-10-18 19:08:50

Temat: Re: Masło - ile cię cenić trzeba?
Od: Wiesiaczek <W...@v...pl> szukaj wiadomości tego autora

W dniu 18.10.2017 o 10:07, XL pisze:
> Wiesiaczek <W...@v...pl> wrote:
>
>>
>> Chyba "pyz"?
>> Pamiętam książeczkę "Pyza na polskich dróżkach". Toż to ona!
>>
>
> No. Jedna już była, ta od ,,beza". LOL
>
Hę?

--
Wiesiaczek (dziś z podkarpackiej wsi)
"Ja piję tylko przy dwóch okazjach:
Gdy są ogórki i gdy ich nie ma" (R)

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


536. Data: 2017-10-18 19:53:45

Temat: Re: Masło - ile cię cenić trzeba?
Od: XL <i...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora

Trefniś <t...@m...com> wrote:
> W dniu .10.2017 o 10:27 XL <i...@g...pl> pisze:
>
>> Trefniś <t...@m...com> wrote:
>>> W dniu .10.2017 o 08:09 Wiesiaczek <W...@v...pl> pisze:
>>>
>>>> W dniu 17.10.2017 o 21:55, Animka pisze:
>>>
>>> (...)
>>>>> Ostatnio mialam zapał do zrobienia pyzów i
>>>>
>>>> Chyba "pyz"?
>>>> Pamiętam książeczkę "Pyza na polskich dróżkach". Toż to ona!
>>>
>>> Ale pyzy Animki na dróżkach Poznania, to nie to samo!
>>>
>>> http://www.poznan.pl/mim/slownik/words.html?word=pyz
a&co=word
>>>
>>>
>>
>> Bzdury. Gdyby to był (ten) pyz (r.m.), to owszem, w dopelniaczu byłoby
>> (tego) pyza, (tych) pyzów.
>
> :O
> Ikselka poznaniaków uczy gwary poznańskiej.
> Niesamowite!

Uczy? Wykazuje brak ładu i składu.

>
>
>
>> W literackim j. polskim jest (ta) pyza - (tej) pyzy, (tych) pyz.
>> No, chyba że Poznań to nie Polska, tylko wiocha jakaś, gwarą
>> zaiwaniająca.
>
> Animka posługuje się j. usenetowym, to nietożsame z literacką polszczyzną
> Ikselki.
>
>

Dosyć niedawno naigrawałeś się z niej pospołu z innymi. No no... Widzę, że
ofiara zdobyła życzliwość oprawców - syndrom sztokholmski w wydaniu
kuchennym?

--
XL

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


537. Data: 2017-10-18 21:00:29

Temat: Re: Masło - ile cię cenić trzeba?
Od: Trefniś <t...@m...com> szukaj wiadomości tego autora

W dniu .10.2017 o 19:53 XL <i...@g...pl> pisze:

> Trefniś <t...@m...com> wrote:
>> W dniu .10.2017 o 10:27 XL <i...@g...pl> pisze:
>>
>>> Trefniś <t...@m...com> wrote:
>>>> W dniu .10.2017 o 08:09 Wiesiaczek <W...@v...pl> pisze:
>>>>
>>>>> W dniu 17.10.2017 o 21:55, Animka pisze:
>>>>
>>>> (...)
>>>>>> Ostatnio mialam zapał do zrobienia pyzów i
>>>>>
>>>>> Chyba "pyz"?
>>>>> Pamiętam książeczkę "Pyza na polskich dróżkach". Toż to ona!
>>>>
>>>> Ale pyzy Animki na dróżkach Poznania, to nie to samo!
>>>>
>>>> http://www.poznan.pl/mim/slownik/words.html?word=pyz
a&co=word
>>>>
>>>>
>>>
>>> Bzdury. Gdyby to był (ten) pyz (r.m.), to owszem, w dopelniaczu byłoby
>>> (tego) pyza, (tych) pyzów.
>>
>> :O
>> Ikselka poznaniaków uczy gwary poznańskiej.
>> Niesamowite!
>
> Uczy? Wykazuje brak ładu i składu.
>
>>
>>
>>
>>> W literackim j. polskim jest (ta) pyza - (tej) pyzy, (tych) pyz.
>>> No, chyba że Poznań to nie Polska, tylko wiocha jakaś, gwarą
>>> zaiwaniająca.
>>
>> Animka posługuje się j. usenetowym, to nietożsame z literacką
>> polszczyzną
>> Ikselki.
>>
>>
>
> Dosyć niedawno naigrawałeś się z niej pospołu z innymi. No no... Widzę,
> że
> ofiara zdobyła życzliwość oprawców - syndrom sztokholmski w wydaniu
> kuchennym?

Konfabulujesz, albo nie rozumiesz ludzi.
Możesz oczywiście pokazać dowody swojej niewłaściwej interpretacji, typowe
dla arogantów emocjonalnych.
Nigdy nie kpiłem z Animki.

--
Trefniś

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


538. Data: 2017-10-18 23:11:57

Temat: Re: Masło - ile cię cenić trzeba?
Od: XL <i...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora

Trefniś <t...@m...com> wrote:
> W dniu .10.2017 o 19:53 XL <i...@g...pl> pisze:
>
>> Trefniś <t...@m...com> wrote:
>>> W dniu .10.2017 o 10:27 XL <i...@g...pl> pisze:
>>>
>>>> Trefniś <t...@m...com> wrote:
>>>>> W dniu .10.2017 o 08:09 Wiesiaczek <W...@v...pl> pisze:
>>>>>
>>>>>> W dniu 17.10.2017 o 21:55, Animka pisze:
>>>>>
>>>>> (...)
>>>>>>> Ostatnio mialam zapał do zrobienia pyzów i
>>>>>>
>>>>>> Chyba "pyz"?
>>>>>> Pamiętam książeczkę "Pyza na polskich dróżkach". Toż to ona!
>>>>>
>>>>> Ale pyzy Animki na dróżkach Poznania, to nie to samo!
>>>>>
>>>>> http://www.poznan.pl/mim/slownik/words.html?word=pyz
a&co=word
>>>>>
>>>>>
>>>>
>>>> Bzdury. Gdyby to był (ten) pyz (r.m.), to owszem, w dopelniaczu byłoby
>>>> (tego) pyza, (tych) pyzów.
>>>
>>> :O
>>> Ikselka poznaniaków uczy gwary poznańskiej.
>>> Niesamowite!
>>
>> Uczy? Wykazuje brak ładu i składu.
>>
>>>
>>>
>>>
>>>> W literackim j. polskim jest (ta) pyza - (tej) pyzy, (tych) pyz.
>>>> No, chyba że Poznań to nie Polska, tylko wiocha jakaś, gwarą
>>>> zaiwaniająca.
>>>
>>> Animka posługuje się j. usenetowym, to nietożsame z literacką
>>> polszczyzną
>>> Ikselki.
>>>
>>>
>>
>> Dosyć niedawno naigrawałeś się z niej pospołu z innymi. No no... Widzę,
>> że
>> ofiara zdobyła życzliwość oprawców - syndrom sztokholmski w wydaniu
>> kuchennym?
>
> Konfabulujesz, albo nie rozumiesz ludzi.
> Możesz oczywiście pokazać dowody swojej niewłaściwej interpretacji, typowe
> dla arogantów emocjonalnych.
> Nigdy nie kpiłem z Animki.
>

Być może. Jednak nie przypominam sobie, abyś choć raz wystąpił w jej
obronie lub poparł ją - kontra kpiącej zbiorowości.

--
XL

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


539. Data: 2017-10-19 08:17:41

Temat: Re: Masło - ile cię cenić trzeba?
Od: Trefniś <t...@m...com> szukaj wiadomości tego autora

W dniu .10.2017 o 23:11 XL <i...@g...pl> pisze:

> Trefniś <t...@m...com> wrote:
>> W dniu .10.2017 o 19:53 XL <i...@g...pl> pisze:
>>
>>> Trefniś <t...@m...com> wrote:
>>>> W dniu .10.2017 o 10:27 XL <i...@g...pl> pisze:
>>>>
>>>>> Trefniś <t...@m...com> wrote:
>>>>>> W dniu .10.2017 o 08:09 Wiesiaczek <W...@v...pl> pisze:
>>>>>>
>>>>>>> W dniu 17.10.2017 o 21:55, Animka pisze:
>>>>>>
>>>>>> (...)
>>>>>>>> Ostatnio mialam zapał do zrobienia pyzów i
>>>>>>>
>>>>>>> Chyba "pyz"?
>>>>>>> Pamiętam książeczkę "Pyza na polskich dróżkach". Toż to ona!
>>>>>>
>>>>>> Ale pyzy Animki na dróżkach Poznania, to nie to samo!
>>>>>>
>>>>>> http://www.poznan.pl/mim/slownik/words.html?word=pyz
a&co=word
>>>>>>
>>>>>>
>>>>>
>>>>> Bzdury. Gdyby to był (ten) pyz (r.m.), to owszem, w dopelniaczu
>>>>> byłoby
>>>>> (tego) pyza, (tych) pyzów.
>>>>
>>>> :O
>>>> Ikselka poznaniaków uczy gwary poznańskiej.
>>>> Niesamowite!
>>>
>>> Uczy? Wykazuje brak ładu i składu.
>>>
>>>>
>>>>
>>>>
>>>>> W literackim j. polskim jest (ta) pyza - (tej) pyzy, (tych) pyz.
>>>>> No, chyba że Poznań to nie Polska, tylko wiocha jakaś, gwarą
>>>>> zaiwaniająca.
>>>>
>>>> Animka posługuje się j. usenetowym, to nietożsame z literacką
>>>> polszczyzną
>>>> Ikselki.
>>>>
>>>>
>>>
>>> Dosyć niedawno naigrawałeś się z niej pospołu z innymi. No no... Widzę,
>>> że
>>> ofiara zdobyła życzliwość oprawców - syndrom sztokholmski w wydaniu
>>> kuchennym?
>>
>> Konfabulujesz, albo nie rozumiesz ludzi.
>> Możesz oczywiście pokazać dowody swojej niewłaściwej interpretacji,
>> typowe
>> dla arogantów emocjonalnych.
>> Nigdy nie kpiłem z Animki.
>>
>
> Być może. Jednak nie przypominam sobie, abyś choć raz wystąpił w jej
> obronie lub poparł ją - kontra kpiącej zbiorowości.
>

No tak, Ikselka swoim lekceważącym protekcjonizmem wobec Animki broni ją
przed hordą atakujących grupowiczów...
Dalej - ja popieram używanie gwarowych określeń, np. "pyzów" zamiast pyz,
co wzbogaca wypowiedź.
I tu staję w obronie Animki wobec "kpiącej większości" - Ikselka i
Wiesiaczek ją atakują, a jeden Trefniś staje w obronie.

Trzeba być naprawdę wyjątkowo miałkim człowiekiem, żeby szczuć na siebie
innych.

--
Trefniś

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


540. Data: 2017-10-19 09:28:48

Temat: Re: Masło - ile cię cenić trzeba?
Od: XL <i...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora

Trefniś <t...@m...com> wrote:
> W dniu .10.2017 o 23:11 XL <i...@g...pl> pisze:
>
>> Trefniś <t...@m...com> wrote:
>>> W dniu .10.2017 o 19:53 XL <i...@g...pl> pisze:
>>>
>>>> Trefniś <t...@m...com> wrote:
>>>>> W dniu .10.2017 o 10:27 XL <i...@g...pl> pisze:
>>>>>
>>>>>> Trefniś <t...@m...com> wrote:
>>>>>>> W dniu .10.2017 o 08:09 Wiesiaczek <W...@v...pl> pisze:
>>>>>>>
>>>>>>>> W dniu 17.10.2017 o 21:55, Animka pisze:
>>>>>>>
>>>>>>> (...)
>>>>>>>>> Ostatnio mialam zapał do zrobienia pyzów i
>>>>>>>>
>>>>>>>> Chyba "pyz"?
>>>>>>>> Pamiętam książeczkę "Pyza na polskich dróżkach". Toż to ona!
>>>>>>>
>>>>>>> Ale pyzy Animki na dróżkach Poznania, to nie to samo!
>>>>>>>
>>>>>>> http://www.poznan.pl/mim/slownik/words.html?word=pyz
a&co=word
>>>>>>>
>>>>>>>
>>>>>>
>>>>>> Bzdury. Gdyby to był (ten) pyz (r.m.), to owszem, w dopelniaczu
>>>>>> byłoby
>>>>>> (tego) pyza, (tych) pyzów.
>>>>>
>>>>> :O
>>>>> Ikselka poznaniaków uczy gwary poznańskiej.
>>>>> Niesamowite!
>>>>
>>>> Uczy? Wykazuje brak ładu i składu.
>>>>
>>>>>
>>>>>
>>>>>
>>>>>> W literackim j. polskim jest (ta) pyza - (tej) pyzy, (tych) pyz.
>>>>>> No, chyba że Poznań to nie Polska, tylko wiocha jakaś, gwarą
>>>>>> zaiwaniająca.
>>>>>
>>>>> Animka posługuje się j. usenetowym, to nietożsame z literacką
>>>>> polszczyzną
>>>>> Ikselki.
>>>>>
>>>>>
>>>>
>>>> Dosyć niedawno naigrawałeś się z niej pospołu z innymi. No no... Widzę,
>>>> że
>>>> ofiara zdobyła życzliwość oprawców - syndrom sztokholmski w wydaniu
>>>> kuchennym?
>>>
>>> Konfabulujesz, albo nie rozumiesz ludzi.
>>> Możesz oczywiście pokazać dowody swojej niewłaściwej interpretacji,
>>> typowe
>>> dla arogantów emocjonalnych.
>>> Nigdy nie kpiłem z Animki.
>>>
>>
>> Być może. Jednak nie przypominam sobie, abyś choć raz wystąpił w jej
>> obronie lub poparł ją - kontra kpiącej zbiorowości.
>>
>
> No tak, Ikselka swoim lekceważącym protekcjonizmem wobec Animki broni ją
> przed hordą atakujących grupowiczów...
> Dalej - ja popieram używanie gwarowych określeń, np. "pyzów" zamiast pyz,
> co wzbogaca wypowiedź.
> I tu staję w obronie Animki wobec "kpiącej większości" - Ikselka i
> Wiesiaczek ją atakują, a jeden Trefniś staje w obronie.
>
> Trzeba być naprawdę wyjątkowo miałkim człowiekiem, żeby szczuć na siebie
> innych.
>

JA atakuję Animkę?
LOL

--
XL

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


 

strony : 1 ... 40 ... 53 . [ 54 ] . 55 . 56


« poprzedni wątek następny wątek »


Wyszukiwanie zaawansowane »

Starsze wątki

Mięso puchnie
sliwki - biały osad
Przepraszam Ewę FEniks!
Gotowanie - wiedza czy sztuka ?
Olej palmowy zabija... także głodem!

zobacz wszyskie »

Najnowsze wątki

Budyń
Chleb jak u Babci - pyszny i bardzo prosty.
Kilkuletnie jabłka w sklepach!
To.
Gruszkami zasypanam!

zobacz wszyskie »



  X   Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.   X