Data: 2001-06-02 12:33:48
Temat: Re: Ogórki małosolne
Od: Krysia Thompson <K...@h...fsnet.co.uk>
Pokaż wszystkie nagłówki
czy ktos kiedys robil takie cuda natury z dlugich ogorkow
pocietych niejako na krotsze?
Koper jakos sam chce rosnac w tym roku, chrzanu nie mam, ale mam
gorczyce oraz czosnek. no i wode . I sol..
czy wyjdzie z tego cos okropnego?
Krysia
>> Pilnie poszukuję niezawodnego przepisu na ogórki małosolne. Sprawa jest
>> poważna, chodzi o honor narodu - będzie je konsumowała Ciocia z Australii.
>> Agata Solon, naturalna
>
>Ogorki malosolne;
>
> Przeznaczone sa na biezace spozycie, sa dosc nietrwale.Mlode, niezbyt
>duze ogorki dokladnie umyc, nastepnie nozem sciac konce i ukladac w
>nieduzym garnku ( najlepiej w kamiennym-ale niekoniecznie) jeden obok
>drugiego. Miedzy ogorki wlozyc galazki kopru, dodac 3 przekrojone zabki
>czosnku. Dopasowac do otworu garnka talerzyk lub denko do przykrycia.
>Przegotowac wode , osolic - na 1 wody 1-1,5 lyzki stolowej soli . Ciepla
>woda zalac ulozone ogorki a talerzyk obciazyc ciezarkiem aby ogorce nie
>wyplywaly i plesnialy. Ogorki przetrzymywane w kuchni juz po 3 dniach nadaja
>sie do jedzenia. Moja mama wypraktykowala ze kiedy juz sa ukwaszone lepiej
>je wyjac z zalewy i polozyc do lodowki bez mycia. Umyc przed jedzeniem.
>Najlepiej kisic 1/2 kilograma i za dwa dni powtorzyc ( chyba ze ciocia ma
>duzy apetyt - to kilogram).
>
>
>Jola L-L
>
>
K.T. - starannie opakowana
|