Data: 2003-06-04 16:26:09
Temat: Re: P - pyszne ciasto Magdaleny, przypomnienie przepisu sprzed lat
Od: "AsiaS" <a...@n...onet.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Użytkownik "Magdalena Bassett"
> Wiesz co, nie chce nic ujac ciastu Netusi, sama je zrobilam i tez mi
> bardzo smakowalo. Ale jak piszesz, ze >> Hehe, te same składniki w
> prawie identycznej ilości<< to postanowilam porownac, no i nie masz
> racji, sa to zupelnie inne ilosci i calkiem inny przepis, inny sposob
> wykonania, inne rezultaty. W pieczeniu tak jest, ze jak sie zmieni
> jakakolwiek ilosc ktoregokolwiek skladnika, to wychodzi inne ciasto,
> albo zakalec. Wiec twierdzenie, ze prawie takie same skladniki, prawie
> identyczne ilosci to po prostu szukanie dziury w calym.
Nie szukam dziury, bo mi to wcale a wcale nie przeszkadza jak nazywa się
ciasto jakie robię i kto jest jego autorem ;-) Ale zamiana margaryny na masło
(lub odwrotnie)to standardowa zamiana, którą robi każdy pieczący w zależności
od tego po której stronie odwiecznego sporu stoi, tak samo z zamianą 3/4
szklanki
na pełną szklankę i zamiana rodzaju owoców- to nie są zmiany :) :)
Nie piszę tego żeby kogokolwiek obrazić, wychodzi na to, że robiąc
ciasto Netusi zrobiłam po prostu Twoje bo mąki trochę mi brakło, a margarynę
we wszystkich przepisach zamieniam na masło albo oliwę a innych różnic
raczej nie ma ;-)
--
Pozdrawiam
Asia
|