Strona główna Grupy pl.rec.kuchnia Tatar z kurczaka

Grupy

Szukaj w grupach

 

Tatar z kurczaka

Liczba wypowiedzi w tym wątku: 275


« poprzedni wątek następny wątek »


151. Data: 2016-08-28 22:22:28

Temat: Re: Tatar z kurczaka
Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl> szukaj wiadomości tego autora

Animka pisze:

> W dniu 2016-08-27 o 21:20, Ikselka pisze:
>> Dnia Sat, 27 Aug 2016 20:58:44 +0200, Animka napisał(a):
>>
>>> W dniu 2016-08-26 o 22:52, Ikselka pisze:
>>>> Aha, o takie pakowanie chodzi.
>>>> Coz, ja juz wole to, niz kupowanie do bezposredniego spozycia tych rzeczy
>>>> WYMACKANYCH przez setki rak. Po prostu dokladnie ogladam pod spodem takze,
>>>> jesli caly pojemnik jest transparentny. Cos za cos.
>>> I tak trzeba po przyniesieniu do domu dokładnie umyć pod bieżąca wodą.
>> Warzywa i owoce sprzedawane luzem (winogrona też) myję w misce gorącą wodą
>> z płynem do mycia naczyń. Oczywiście potem natychmiast płuczę zimną,
>> wielokrotnie zmieniajac wodę. Na koniec jeszcze pozostawiam w czystej
>> zimnej wodzie na parę minut, żeby mieć pewność, ze wszelkie resztki
>> detergentu zostaną wypłukane z zakamarków.
>> Kiedyś pewien profesor od biochemii (na studiach MŚK) powiedział bardzo
>> dobitnie, że mycie warzyw i owoców samą wodą to tylko rozmazywanie
>> bakterii, które mają silne mechanizmy utrzymywania się na/przy powierzchni
>> przedmiotów, więc trzeba te mechanizmy pokonywać przez zmniejszenie
>> napięcia powierzchniowego cieczy (to tak najkrocej), a na to pozwalają
>> tylko detergenty i mydło.
> OK, ale ja ten detergent bym mimo wszystko czuła w jedzeniu i byłoby mi
> niedobrze. Wolę myć pod kranem samą wodą.
> Naczynia myję płynem do mycia naczyń, ale bardzo dobrze płuczę.

Pomyśleć, że jak kilka lat temu w jakiejś fabryce spożywczej wyszli na
przeciw oczekiwaniom klientów i w trosce o nich wymywali Złe Bakterie
płynem do naczyń (wypłukując potem dokładnie resztki z zakamarków), to
ci niewdzięcznicy tego nie docenili. Wielka afera na cztery fajery była
przez tych awanturników.

Jarek

--
Klient w krawacie jest mniej awanturujący się.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


Zobacz także

152. Data: 2016-08-28 22:30:18

Temat: Re: Tatar z kurczaka
Od: Animka <a...@t...wp.pl> szukaj wiadomości tego autora

W dniu 2016-08-27 o 22:32, stefan pisze:
> W dniu 2016-08-27 o 21:52, Animka pisze:
>> W dniu 2016-08-27 o 21:42, Jarosław Sokołowski pisze:
>>> Pani Ewa napisała:
>>>
>>>>>>>> Panowie śmieciarze bardziej hałasują.
>>>>>>> I to ma byc pocieszenie, ze wszyscy RAZEM halasuja JESZCZE
>>>>>>> BARDZIEJ?
>>>>>>> Teraz mam 200 m do bramy i za lasem, wiec dla mnie wsio rybka, moga
>>>>>>> sobie nawet bigbit na pojemnikach uprawiac.
>>>>>> Mnie żaden bigbit nie przeszkadza. I tak sypiam ze stoperami.
>>>>> Steel drums to nie bigbit!
>>>> Czy ktoś ma jeszcze (lub gdzieś widział) stalowe kubły na śmieci?
>>> Kubłów już dawno nie. Ale te większe pojemniki, takie na kółkach,
>>> to i owszem. Steeldrumy kidyś klepano ze starych beczek na ropę.
>>> Dzisiaj śliczne i błyszczące robią z nierdzewki we fabrykach.
>>>
>> Może w sklepach malarskich, budowlanych (np. OBI) są?
>>
> bezproblemowo, pierwsze z brzegu
> http://www.eco-market.pl/kosz-metalowy-110l-z-kolami
?gclid=CKnVtP234s4CFer3cgod8T0MnQ
>
> tylko jest problem, bo z reguły firmy sprzątające mają swoje...
> pozdr
> Stefan
Nawet fajny ten kosz.

--
animka

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


153. Data: 2016-08-28 22:32:18

Temat: Re: Tatar z kurczaka
Od: Animka <a...@t...wp.pl> szukaj wiadomości tego autora

W dniu 2016-08-27 o 22:34, Qrczak pisze:
> Dnia 2016-08-27 21:51, obywatel Animka uprzejmie donosi:
>> W dniu 2016-08-27 o 21:35, Jarosław Sokołowski pisze:
>>> Animka pisze:
>>>
>>>>> Mam nadzieje, ze zwrocilas uwage obsludze sklepu, ze toleruja w
>>>>> swojej
>>>>> placowce brud, ewentualnie zglosilas sprawe do Sanepidu ?
>>>> Nie zgłosiłam, bo byłam tam tylko raz. Jeden raz byłam w innej
>>>> Biedronce
>>>> i też było brudno.
>>> Do trzech razy sztuka, jak to mówią.
>>>
>> Juz tam nie pójdę, a raczej nie pojadę. Mam do jednej pare przystanków w
>> prawo, a do drugiej pare przystanków w lewo.
>> Najpierw kupiłam w jednej cukier. Wyrzuciłam. Ostatnio jak przechodziłam
>> obok drugiej to przypomnialo mi się, że mąka w domu sie kończy, więc
>> weszłam i kupiłam tortową. Miała grudki i w ogóle potem się okazało, że
>> jedzenie z niej niedobre. Wyrzucilam.
>
> Nosz bym napisała skargę do prezesa Soaresa
>
> Q
A po co? Ja tam nie chodzę, a odpowiedzi pewnie bym nie dostala.
Tam jakaś wizyta Sanepidu by się przydała.

--
animka

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


154. Data: 2016-08-28 22:34:36

Temat: Re: Tatar z kurczaka
Od: Animka <a...@t...wp.pl> szukaj wiadomości tego autora

W dniu 2016-08-27 o 22:58, Trefniś pisze:
> W dniu .08.2016 o 22:11 Animka <a...@t...wp.pl> pisze:
>
>> W dniu 2016-08-27 o 21:49, Trefniś pisze:
>>> W dniu .08.2016 o 21:44 Animka <a...@t...wp.pl> pisze:
>>>
>>>> W dniu 2016-08-27 o 20:51, Trefniś pisze:
>>>>> W dniu .08.2016 o 20:32 Animka <a...@t...wp.pl> pisze:
>>>>>
>>>>>> W dniu 2016-08-25 o 09:24, Trefniś pisze:
>>>>>>> W dniu .08.2016 o 00:12 <b...@g...com> pisze:
>>>>>>>
>>>>>>>> W dniu piątek, 22 lipca 2016 09:36:12 UTC+2 użytkownik Trefniś
>>>>>>>> napisał:
>>>>>>>>> W dniu .07.2016 o 00:02 Ikselka <i...@g...pl> pisze:
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> > Dnia Thu, 21 Jul 2016 19:15:59 +0200, Trefniś napisał(a):
>>>>>>>>> >
>>>>>>>>>
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> (...)
>>>>>>>>> > kto myśli, dla tego jest oczywiste, że
>>>>>>>>> > skoro mycie przedmiotów pod bieżącą wodą powoduje jej
>>>>>>>>> pryskanie wokoło na
>>>>>>>>> > wszystko, to woda z mycia kurczaka, "wzbogacona" bakteriami,
>>>>>>>>> jest bardzo
>>>>>>>>> > niebezpieczna
>>>>>>>>> (...)
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> A propos myślenia - podobno większość facetów nie zamyka deski
>>>>>>>>> sedesowej?
>>>>>>>>> Kiedy już taki spuści wodę, rozpyla w całej łazience niezłą
>>>>>>>>> mgiełkę :)
>>>>>>>>
>>>>>>>> Podobno więcej bakterii jest na myszce komputerowej czy blacie
>>>>>>>> biurka niż na umywalce wiszącej obok takiej otwartej muszli.
>>>>>>>
>>>>>>> Kolejny telewizyjny mit (z amerykańskiej TV zapewne) - czymś
>>>>>>> muszą zabawiać publikę.
>>>>>>>
>>>>>>> Mit, bo _każdy_ kibel ma własne warunki, podobnie jak każda mysz
>>>>>>> komputerowa.
>>>>>>> A sugerujesz, że _każda_ mysz brudniejsza od umywalki obok muszli.
>>>>>>> Jakoś trzeba racjonalizować braki higieny u większości
>>>>>>> społeczeństwa.
>>>>>>>
>>>>>>> Tyle, że bakterie proweniencji "skądinąd" atakują wspólnie, te z
>>>>>>> myszy, kibla, nieumytych rąk itd.
>>>>>>> Zmasowany atak może być groźny. Zatem lepiej dbać o czystość
>>>>>>> chociaż tam, gdzie możemy.
>>>>>>>
>>>>>>> Ale też z drugiej strony nie ma sensu szaleć na punkcie higieny,
>>>>>>> to wcale nie musi być bezwzględnie korzystne. Popatrzcie choćby,
>>>>>>> jak budowana jest odporność u dzieci.
>>>>>>> Ostatnio modna jest książka (from USA, a jakże!) Robynne Chutkan
>>>>>>> "Dobre bakterie. Program żyj brudniej, jedz czyściej".
>>>>>>> Tytuł IMHO trochę mylący, autorka nie namawia do rezygnacji z
>>>>>>> higieny, natomiast dość przekonująco pokazuje relacje między
>>>>>>> organizmem człowieka a jego mikrobiomem (mikroflorą).
>>>>>>>
>>>>>>
>>>>>> http://niewiarygodne.pl/kat,1017181,title,Miala-w-mo
zgu-robaka,wid,10603765,wiadomosc.html
>>>>>> http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/zamiast-g
uza-mozgu-znalezli-pasozyta,77385.html
>>>>>>
>>>>>
>>>>> No i?
>>>>>
>>>> Co i?
>>>>
>>>
>>> Ciekawym, co wnoszą do dyskusji Twoje linki?
>>>
>> No, motto: myj ręce :-)
>
> W porządku, jednoznacznie nie wynikało :)
>
>
Bo nie przeczytałeś artykułu.

--
animka

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


155. Data: 2016-08-28 22:40:55

Temat: Re: Tatar z kurczaka
Od: Animka <a...@t...wp.pl> szukaj wiadomości tego autora

W dniu 2016-08-27 o 23:01, Trefniś pisze:
> Inne znów głoszą: "żyj brudniej, jedz czyściej".
> Będzie trudno utrafić "w punkt".
Tak wtrącę tylko małą ciekawostkę. Sprawdzona.
Kibel jak nowy po wrzuceniu do niego 1 tabletki Correga Tabs (parę sztuk
w opakowaniu, chyba 6 ok. za 3 zł).
Można zostawić na noc, a można tylko na godzinę. Zarazki chyba wyżera.


--
animka

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


156. Data: 2016-08-28 22:48:52

Temat: Re: Tatar z kurczaka
Od: Animka <a...@t...wp.pl> szukaj wiadomości tego autora

W dniu 2016-08-28 o 22:22, Jarosław Sokołowski pisze:
> Animka pisze:
>
>> W dniu 2016-08-27 o 21:20, Ikselka pisze:
>>> Dnia Sat, 27 Aug 2016 20:58:44 +0200, Animka napisał(a):
>>>
>>>> W dniu 2016-08-26 o 22:52, Ikselka pisze:
>>>>> Aha, o takie pakowanie chodzi.
>>>>> Coz, ja juz wole to, niz kupowanie do bezposredniego spozycia tych rzeczy
>>>>> WYMACKANYCH przez setki rak. Po prostu dokladnie ogladam pod spodem takze,
>>>>> jesli caly pojemnik jest transparentny. Cos za cos.
>>>> I tak trzeba po przyniesieniu do domu dokładnie umyć pod bieżąca wodą.
>>> Warzywa i owoce sprzedawane luzem (winogrona też) myję w misce gorącą wodą
>>> z płynem do mycia naczyń. Oczywiście potem natychmiast płuczę zimną,
>>> wielokrotnie zmieniajac wodę. Na koniec jeszcze pozostawiam w czystej
>>> zimnej wodzie na parę minut, żeby mieć pewność, ze wszelkie resztki
>>> detergentu zostaną wypłukane z zakamarków.
>>> Kiedyś pewien profesor od biochemii (na studiach MŚK) powiedział bardzo
>>> dobitnie, że mycie warzyw i owoców samą wodą to tylko rozmazywanie
>>> bakterii, które mają silne mechanizmy utrzymywania się na/przy powierzchni
>>> przedmiotów, więc trzeba te mechanizmy pokonywać przez zmniejszenie
>>> napięcia powierzchniowego cieczy (to tak najkrocej), a na to pozwalają
>>> tylko detergenty i mydło.
>> OK, ale ja ten detergent bym mimo wszystko czuła w jedzeniu i byłoby mi
>> niedobrze. Wolę myć pod kranem samą wodą.
>> Naczynia myję płynem do mycia naczyń, ale bardzo dobrze płuczę.
> Pomyśleć, że jak kilka lat temu w jakiejś fabryce spożywczej wyszli na
> przeciw oczekiwaniom klientów i w trosce o nich wymywali Złe Bakterie
> płynem do naczyń (wypłukując potem dokładnie resztki z zakamarków), to
> ci niewdzięcznicy tego nie docenili. Wielka afera na cztery fajery była
> przez tych awanturników.
>
Pamiętam coś niecoś o delikatesach przy ul. Śniadeckich. Zatrudniła się
tam dziennikarka z ukrytą kamerą.
Musiała szorować zielone, śmierdzce mięso i wędliny jakimś proszkiem do
prania, żeby potem na "wystawie" wygladało na świeże. To była wielka
afera. Delikatesy zlikwidowali.
>


--
animka

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


157. Data: 2016-08-28 22:49:28

Temat: Re: Tatar z kurczaka
Od: masti <g...@t...hell> szukaj wiadomości tego autora

Animka wrote:

> W dniu 2016-08-27 o 23:01, Trefniś pisze:
>> Inne znów głoszą: "żyj brudniej, jedz czyściej".
>> Będzie trudno utrafić "w punkt".
> Tak wtrącę tylko małą ciekawostkę. Sprawdzona.
> Kibel jak nowy po wrzuceniu do niego 1 tabletki Correga Tabs (parę sztuk
> w opakowaniu, chyba 6 ok. za 3 zł).
> Można zostawić na noc, a można tylko na godzinę. Zarazki chyba wyżera.
>
zadziwia mnie wiara w magiczną moc reklamowanych produktów.
Corega tabs skład: Sodium bicarbonate, Citric acid itd.
czyli soda i kwasek cytrynowy.

--
"-Mam lęk gruntu! -Chyba wysokości?
-Wiem co mówię. To grunt zabija!" T.Pratchett

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


158. Data: 2016-08-28 23:17:31

Temat: Re: Tatar z kurczaka
Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl> szukaj wiadomości tego autora

Pan Animka napisał:

>>>> Warzywa i owoce sprzedawane luzem (winogrona też) myję w misce gorącą wodą
>>>> z płynem do mycia naczyń. Oczywiście potem natychmiast płuczę zimną,
>>>> wielokrotnie zmieniajac wodę. Na koniec jeszcze pozostawiam w czystej
>>>> zimnej wodzie na parę minut, żeby mieć pewność, ze wszelkie resztki
>>>> detergentu zostaną wypłukane z zakamarków.
>>>> Kiedyś pewien profesor od biochemii (na studiach MŚK) powiedział bardzo
>>>> dobitnie, że mycie warzyw i owoców samą wodą to tylko rozmazywanie
>>>> bakterii, które mają silne mechanizmy utrzymywania się na/przy powierzchni
>>>> przedmiotów, więc trzeba te mechanizmy pokonywać przez zmniejszenie
>>>> napięcia powierzchniowego cieczy (to tak najkrocej), a na to pozwalają
>>>> tylko detergenty i mydło.
>>> OK, ale ja ten detergent bym mimo wszystko czuła w jedzeniu i byłoby mi
>>> niedobrze. Wolę myć pod kranem samą wodą.
>>> Naczynia myję płynem do mycia naczyń, ale bardzo dobrze płuczę.
>> Pomyśleć, że jak kilka lat temu w jakiejś fabryce spożywczej wyszli na
>> przeciw oczekiwaniom klientów i w trosce o nich wymywali Złe Bakterie
>> płynem do naczyń (wypłukując potem dokładnie resztki z zakamarków), to
>> ci niewdzięcznicy tego nie docenili. Wielka afera na cztery fajery była
>> przez tych awanturników.
>
> Pamiętam coś niecoś o delikatesach przy ul. Śniadeckich. Zatrudniła się
> tam dziennikarka z ukrytą kamerą.
> Musiała szorować zielone, śmierdzce mięso i wędliny jakimś proszkiem do
> prania, żeby potem na "wystawie" wygladało na świeże. To była wielka
> afera. Delikatesy zlikwidowali.

Gdyby nie Usenet, to bym się nigdy nie dowiedział, że są ludzie, którzy
w podobny sposób traktują całkiem świeżą żywność. Maluczko, a dowiem się,
że proszek do prania, który podonmo dosypywano do mleka za PRL, to też
na życzenie klasy pracującej. A teraz zła Unia zabrania takich praktyk
-- i dlatego jest zła. A mleko jeszcze gorsze.

Jarek

--
A pewien piekarz biały
Zapiekał gwoździe w kajzerkach
Chciał w ten sposób zaprotestować
Przeciwko rządom Gierka.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


159. Data: 2016-08-28 23:18:38

Temat: Re: Tatar z kurczaka
Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl> szukaj wiadomości tego autora

Animka pisze:

>>>> Warzywa i owoce sprzedawane luzem (winogrona też) myję w misce gorącą wodą
>>>> z płynem do mycia naczyń. Oczywiście potem natychmiast płuczę zimną,
>>>> wielokrotnie zmieniajac wodę. Na koniec jeszcze pozostawiam w czystej
>>>> zimnej wodzie na parę minut, żeby mieć pewność, ze wszelkie resztki
>>>> detergentu zostaną wypłukane z zakamarków.
>>>> Kiedyś pewien profesor od biochemii (na studiach MŚK) powiedział bardzo
>>>> dobitnie, że mycie warzyw i owoców samą wodą to tylko rozmazywanie
>>>> bakterii, które mają silne mechanizmy utrzymywania się na/przy powierzchni
>>>> przedmiotów, więc trzeba te mechanizmy pokonywać przez zmniejszenie
>>>> napięcia powierzchniowego cieczy (to tak najkrocej), a na to pozwalają
>>>> tylko detergenty i mydło.
>>> OK, ale ja ten detergent bym mimo wszystko czuła w jedzeniu i byłoby mi
>>> niedobrze. Wolę myć pod kranem samą wodą.
>>> Naczynia myję płynem do mycia naczyń, ale bardzo dobrze płuczę.
>> Pomyśleć, że jak kilka lat temu w jakiejś fabryce spożywczej wyszli na
>> przeciw oczekiwaniom klientów i w trosce o nich wymywali Złe Bakterie
>> płynem do naczyń (wypłukując potem dokładnie resztki z zakamarków), to
>> ci niewdzięcznicy tego nie docenili. Wielka afera na cztery fajery była
>> przez tych awanturników.
>
> Pamiętam coś niecoś o delikatesach przy ul. Śniadeckich. Zatrudniła się
> tam dziennikarka z ukrytą kamerą.
> Musiała szorować zielone, śmierdzce mięso i wędliny jakimś proszkiem do
> prania, żeby potem na "wystawie" wygladało na świeże. To była wielka
> afera. Delikatesy zlikwidowali.

Gdyby nie Usenet, to bym się nigdy nie dowiedział, że są ludzie, którzy
w podobny sposób traktują całkiem świeżą żywność. Maluczko, a dowiem się,
że proszek do prania, który podonmo dosypywano do mleka za PRL, to też
na życzenie klasy pracującej. A teraz zła Unia zabrania takich praktyk
-- i dlatego jest zła. A mleko jeszcze gorsze.

Jarek

--
A pewien piekarz biały
Zapiekał gwoździe w kajzerkach
Chciał w ten sposób zaprotestować
Przeciwko rządom Gierka.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


160. Data: 2016-08-28 23:21:07

Temat: Re: Tatar z kurczaka
Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl> szukaj wiadomości tego autora

Animka wtrąca tylko małą ciekawostkę. Sprawdzoną:

> Kibel jak nowy po wrzuceniu do niego 1 tabletki Correga
> Tabs (parę sztuk w opakowaniu, chyba 6 ok. za 3 zł).
> Można zostawić na noc, a można tylko na godzinę. Zarazki
> chyba wyżera.

Efekt taki, że szczęka opada!

Jarek

--
Czy babunia nie wyżera
prowiantów z fryżydera?
Czy ciocia nie wybiera
z półmiska lepszych sztuk?

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


 

strony : 1 ... 10 ... 15 . [ 16 ] . 17 ... 28


« poprzedni wątek następny wątek »


Wyszukiwanie zaawansowane »

Starsze wątki

Mastercook kuchenka gazowa
Cenzura PIS
.
Tłuszcze trans nie tylko w margarynie
Kiszenie ogórków w domu

zobacz wszyskie »

Najnowsze wątki

Coś słodkiego?
Szybkowar
Budyń
Chleb jak u Babci - pyszny i bardzo prosty.
Kilkuletnie jabłka w sklepach!

zobacz wszyskie »



  X   Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.   X