Path: news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.wp.pl!not-for-mail
From: Klara Bemol <h...@w...pl>
Newsgroups: pl.soc.rodzina
Subject: Re: Wyrzeka się dziecka, żona użyła obcego nasienia
Date: Sun, 22 Oct 2006 11:13:25 +0200
Organization: Wirtualna Polska S.A. http://www.wp.pl
Lines: 78
Sender: h...@x...jgora.dialog.net.pl
Message-ID: <ehfcnl$ikm$1@news.wp.pl>
References: <eha5bq$j49$1@news.interia.pl> <ehaqda$nm5$1@nemesis.news.tpi.pl>
<ehbfio$goj$1@nemesis.news.tpi.pl> <ehbhoc$l4g$1@nemesis.news.tpi.pl>
<ehcl3g$e5h$1@opat.biskupin.wroc.pl> <ehcmu4$84h$1@news.wp.pl>
<ehcn64$dmi$1@atlantis.news.tpi.pl> <ehcp9j$jg5$1@inews.gazeta.pl>
<ehd0m0$iik$1@atlantis.news.tpi.pl> <ehd1kb$fqs$1@inews.gazeta.pl>
<ehd3a1$rt9$1@atlantis.news.tpi.pl> <ehd42u$a99$1@inews.gazeta.pl>
<ehdd45$2qm$1@nemesis.news.tpi.pl> <ehdepi$5qq$1@inews.gazeta.pl>
<ehdho8$ca9$1@nemesis.news.tpi.pl> <ehdk61$jfh$1@news.interia.pl>
<ehdkrd$2fh$1@atlantis.news.tpi.pl> <ehdl3i$ki6$1@news.interia.pl>
<ehdlue$llr$1@nemesis.news.tpi.pl> <ehdn84$n94$1@news.interia.pl>
<ehdtsg$5p6$1@atlantis.news.tpi.pl> <ehe8bo$d70$1@news.interia.pl>
<ehf02m$ntk$1@atlantis.news.tpi.pl> <ehf71v$gf2$1@news.interia.pl>
<ehfbdh$2o3$1@atlantis.news.tpi.pl>
Reply-To: h...@w...pl
NNTP-Posting-Host: xdsl-6625.jgora.dialog.net.pl
Mime-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset=ISO-8859-2; format=flowed
Content-Transfer-Encoding: quoted-printable
X-Trace: news.wp.pl 1161508406 19094 87.105.76.225 (22 Oct 2006 09:13:26 GMT)
X-Complaints-To: a...@w...pl
NNTP-Posting-Date: Sun, 22 Oct 2006 09:13:26 +0000 (UTC)
X-Organization-Notice: Organization line has been filtered
In-Reply-To: <ehfbdh$2o3$1@atlantis.news.tpi.pl>
User-Agent: Thunderbird 1.5.0.5 (X11/20060719)
X-Original-Organization: My Sami
Xref: news-archive.icm.edu.pl pl.soc.rodzina:88111
Ukryj nagłówki
bazyli4 napisał(a):
>
> Użytkownik "locke" <l...@p...wiggin.com> napisał w wiadomości
> news:ehf71v$gf2$1@news.interia.pl...
>
>
>
>> Więc uważasz, że twoja żona powinna ci ufać, a ty nie musisz być jej
>> wierny?
>
> Jedno nie ma z drugim nic wspólnego. Ludzie dobierają się na różnych
> zasadach. My dobraliśmy się tak, że sobie ufamy. Zaufanie zaś polega na
> tym, że możemy - jeśli chcemy - robić co chcemy, bo jedno wie o drugim,
> że jeśli tamto coś robi, to robi po to, by wszystkim było lepiej i
> nikogo nie krzywdzi. Co prawda nie chadzamy na lewo i prawo pieprzyć się
> na boki każdego wieczora, ale możemy to robić właśnie dlatego, że sobie
> ufamy. Wyeliminowaliśmy po wielu latach ze związku owo 'moje', bo dla
> obojga postawa taka jest wstrętna po prostu... i zaufanie nie polega na
> wiedzy, choć mówimy sobie wiele z tego, co robimy w życiu, tylko na
> postawie akceptacji własnych zachowań. Jeśli ja lub ona coś robi, to
> wiemy nawzajem, że czemuś to służy, nawet jeśli nie jesteśmy przekonani
> - bronimy jednak nawzajem własnych stanowisk, czasem ich nie rozumiejąc.
> Bo to jest właśnie zaufanie. To, które poszerza świat, nie zaś go
> ogranicza.
>
> Co raz na grupach słyszę o jakichś maniakach oglądających sobie nawzajem
> swoje telefony, listy, torebki, archiwa gg, wstrząsanych widokiem swoich
> kobiet lub facetów całujących koleżanki, zrozpaczonych zdradą, co wyszła
> na jaw (a co mieli sobie mówić i wywlekać na wierzch, jak wiedzieli, że
> reakcja będzie niepożądana)... jestem tym za każdym razem już
> zniesmaczony i znużony... w życiu nie przyszło mi do głowy zaglądać do
> żoninego notesu albo przeglądać portfel, chociaż mogę, i ona też, tylko
> po co... jak wracamy do domu, zawsze opowiadamy się o której... nie
> dlatego, że przewidujemy zdradę, nakrycie w łóżku i inne pierdoły...
> tylko szanujemy nawzajem swoją prywatność... i w tym związku, mimo, że
> wchodzi już w trzynasty rok, były tylko trzy sprzeczki o mało ważne
> sprawy i jedna kłótnia o pryncypia na samym początku niemal... a dbamy o
> siebie dobrze i kochamy się nadal...
>
> ... tu nikt nikomu nic nie powinien, zaufaniem się obdarza... a nie na
> nie zasługuje... takie zaufanie o wiele trudniej stracić niż takie, w
> którym się ciągle ma w podświadomości 'wierność', 'moje zabawki' etc...
>
> Pzdr
> Paweł
>
>
dla mnie to układ partnerski (bardzo otwarty), a nie małżeństwo
|