Data: 2001-01-17 14:22:21
Temat: Re: Czekoladowa przegryzka
Od: Krysia Thompson <k...@f...unn.ac.uk>
Pokaż wszystkie nagłówki
owoce powinny byc jak najsuchsze, a czekolada jak
najchlodniejsza, zeby juz byla prawie nie cieknaca.
zapytaj, skad wiem.... moj Boze, ile sie tej czekolady
nazlizywalam z roznych powierzchni - blachy, talerze, kuchenny
blat.... metoda kolejnych przyblizen maczam rozne rzeczy w
wystyglej czekoladzie, klade na cos plaskiego wyscielonego folia
alu, nawet czasem posmarowana lekko olejem, bo tez sie zdarzalo,
ze owoc wygladal przyzwoicie, ale czekolada zostawala na mur na
blasze!
Krysia
>Moze to nic odkrywczego ale wczoraj mialam ochote na cos slodkiego. Z
>dostepnych slodkosci:
>czekolada sama- to nie to
>brzoskwinie w puszce-nie
>jab?ko, banan-nie
>kogel -mogel-tez nie
>
>Po dluzszej chwili namyslu zdecydowalam sie na owoce w czekoladzie:
>owoce na kawalki, czekolada podgrzana do stanu cieklego i owoce do niej.
>I tu sie wy?onil maly problem-co zrobic/jak ukladac , zeby to pozniej
>wystyglo nie zostawiajac calej polewy na miejscu na którym obsuszam?
>Ja sie zdecydowalam na blache z piekarnika-taka dziurkowana ale i tak
>wiekszosc czekolady zostala na niej. Jakies pomysly?
>Dodam, ze ten sam problem mialam dekoruj?c pierniczki swiateczne.
>
>PS-ale smaczne i tak bylo :)
>
>pzdr
>agi
K.T. - starannie opakowana
-----= Posted via Newsfeeds.Com, Uncensored Usenet News =-----
http://www.newsfeeds.com - The #1 Newsgroup Service in the World!
-----== Over 80,000 Newsgroups - 16 Different Servers! =-----
|