Data: 2006-04-21 21:57:38
Temat: Re: DZieci w bloku dla emerytów
Od: "Dorota ***" <d...@W...op.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
> no ale ja do wrzaskow. czy dlatego, ze dziecko stoi w kolejce
> pod zjezdzalnia usprawiedliwia latanie pod blokiem ?
>
Dziecko lata pod blokiem, bo nie ma gdzie.
>>Co ciekawe, z tamtego bloku skarg nie ma i huśtawka jest tam od 30 lat
>>(nasze też tyle stały).
>
> ??
Pytajniki do czego?
>>>
>>> wszystkie problemy sa imo rozwiazywalne.
>>>>
>> IMO niestety nie.
>
> widze. po prostu nie chcesz ich rozwiazac.
Pomóż mi i podaj te rozwiązania. Bo ja ich nie mogę znaleźć.
>>>
.
>
> moze sie nie wkurzaj ale na drodze pokojowej staraj sie rozwiazac problem.
>
Widzisz, Iwonka, jakoś tak mam wrażenie, że moje starania pokojowego
rozwiązywania konfiktów nie wychodzą. Wyszły natomiast ławki spod bloku,
fontanna i resztki huśtawek ;-). Poważnie mówiąc, ostatnio zauważyłam, że
chyba dla własnego dobra lepiej czasem gębę mocniej otworzyć i dbać tylko o
swoje interesy.
>
> a czemu mialy by sie bac zadzwonic? piszesz sama, ze to raj :)
Raj to u moich rodziców. U mnie - niestety nie.
d.
|