Data: 2011-09-05 12:44:03
Temat: Re: Kary cielesne
Od: Lebowski <lebowski@*****.net>
Pokaż wszystkie nagłówki
W dniu 2011-09-05 13:10, b...@o...pl pisze:
> Kiedyś jednak miała taką akcję, że się
> przeraziłem, najpierw zrzuciła kwiaty z parapetu, a potem zbiła
> szklany wazon. Złapałem ją za rękę i przyłożyłem kilka razy w tyłek,
> popłakała chwilę, ale się uspokoiła I zaczęła słuchać tego, co do niej
> mówiłem.
hehe, nie latwiej bylo raz skopa?
Efekt pewnie mialbys ten sam, a bys sie tak nie zmachal.
|