Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.nask.pl!news.nask.org.pl!goblin1!g
oblin.stu.neva.ru!newsfeed.neostrada.pl!unt-exc-01.news.neostrada.pl!unt-spo-b-
01.news.neostrada.pl!news.neostrada.pl.POSTED!not-for-mail
Content-Type: text/plain; charset="ISO-8859-2"
From: krys <w...@n...pl>
Reply-To: w...@n...pl
Date: Fri, 26 Dec 2014 10:50:30 +0100
User-Agent: KNode/4.4.11
Content-Transfer-Encoding: 8Bit
Subject: Re: 'nie kocham swojego dziecka'
Newsgroups: pl.sci.psychologia
References: <54947ef1$0$2648$65785112@news.neostrada.pl>
<m722s9$v9g$1@news.icm.edu.pl>
<54949102$0$21555$65785112@news.neostrada.pl>
<m724eq$eiv$1@news.icm.edu.pl> <m72786$jbj$1@node2.news.atman.pl>
<m7280e$njt$1@node1.news.atman.pl>
<5494a51f$0$2163$65785112@news.neostrada.pl>
<m72tlf$ak0$1@node2.news.atman.pl> <m74dav$32a$1@news.icm.edu.pl>
<m74f56$6ef$1@node1.news.atman.pl>
<5495cefb$0$2642$65785112@news.neostrada.pl>
<m750ft$qnp$1@node1.news.atman.pl> <m76f3n$vo4$2@news.icm.edu.pl>
<m76kpv$i04$1@node1.news.atman.pl> <m76url$m57$1@news.icm.edu.pl>
<m77abl$b10$1@node1.news.atman.pl> <m78nkt$mlk$1@news.icm.edu.pl>
<54982571$0$2152$65785112@news.neostrada.pl>
<m79aff$ogr$1@news.icm.edu.pl>
<54984c43$0$5018$65785112@news.neostrada.pl>
<m79rle$q2f$1@news.icm.edu.pl>
<54995cfc$0$4379$65785112@news.neostrada.pl>
<m7c2tf$lm8$1@news.icm.edu.pl>
Followup-To: pl.sci.psychologia
MIME-Version: 1.0
Lines: 54
Message-ID: <549d2f66$0$21553$65785112@news.neostrada.pl>
Organization: Telekomunikacja Polska
NNTP-Posting-Host: 095160058017.business.static.vectranet.pl
X-Trace: 1419587430 unt-rea-a-02.news.neostrada.pl 21553 95.160.58.17:57797
X-Complaints-To: a...@n...neostrada.pl
Xref: news-archive.icm.edu.pl pl.sci.psychologia:689649
Ukryj nagłówki
FEniks wrote:
> W dniu 2014-12-23 o 13:15, krys pisze:
>> FEniks wrote:
>>
>>> W dniu 2014-12-22 o 17:52, krys pisze:
>>>> FEniks wrote:
>>>>
>>>>> W dniu 2014-12-22 o 15:06, krys pisze:
>>>>>> FEniks wrote:
>>>>>>
>>>>>>> W dniu 2014-12-21 o 21:25, Chiron pisze:
>>>>>>>
>>>>>>>> Zdarza się, że m y ś l i, że nie kocha swojego dziecka- wini się za
>>>>>>>> coś- ale to oznacza najczęściej, że kocha- tyle, że nie potrafi
>>>>>>>> tego rozpoznać.
>>>>>>>
>>>>>>> No właśnie.
>>>>>>
>>>>>> I właśnie o tym były te artykuły - kobiety mówią, co czują, a
>>>>>> społeczeństwo "wie lepiej" i im to uzasadni, przetłumaczy i basta. Bo
>>>>>> matka musi kochać dziecko, bo tak.
>>>>>
>>>>> Nikt jej nie każe.
>>>>>
>>>>
>>>> Jak nie, jak tak?
>>>> Skoro kiedy mówi, jak jest, spotyka ją tylko zaprzeczenie i dorabianie
>>>> ideologii przez społeczeństwo, bo przecież jej się tylko wydaje, a ona
>>>> tak naprawdę kocha, tylko o tym nie wie?
>>>
>>> Bolało Cię kiedyś, że nie kochasz sąsiada? A jego?
>>
>> A jaki to ma związek???
>
> Jeżeli brak miłości żadnej ze stron nie przeszkadza (jak przypuszczam
> Tobie i sąsiadowi), to nie widzę kłopotu. Jeżeli jednak przynajmniej
> jedna, a najczęściej obie strony - pamiętajmy o dziecku! - cierpią z
> tego powodu, to uważam, że warto nad tym ponawydziwiać. Z jakiegoś
> powodu wszak cierpią, choć Ty z braku uczuć do sąsiada - nie.
Od wydziwiania społeczeństwa nad wyrodną matką nic się nie zmieni. Nigdzie
nie jest też powiedziane, że dziecko _musi_ ucierpieć, bo matka nie odczuwa
do niego miłości. A matka, jak widać czuje dyskomfort, ale nie odważy się
zmniejszyc go, bo jak powie, że nie kocha dziecka, to zaraz znajdą się tacy,
którzy spróbują ją naprowadzić na "właściwe tory".
>
> PS: Nikogo do miłości zmuszać nie mam zamiaru (nawet gdybym w ogóle
> miała taką możliwość), ani tym bardziej za jej brak potępiać.
I tu się zgadzamy.
--
J
|