Strona główna Grupy pl.rec.kuchnia Gęsie pipki

Grupy

Szukaj w grupach

 

Gęsie pipki

Liczba wypowiedzi w tym wątku: 59


« poprzedni wątek następny wątek »


1. Data: 2017-11-16 11:52:47

Temat: Gęsie pipki
Od: Trefniś <t...@m...com> szukaj wiadomości tego autora

Cześć!

Oczywiście potrawa "kosher":

https://smaker.pl/przepis-gesie-zoladki-gesie-pipki,
28607,jacula1.html

Kiedyś wykonałem w wersji z programu Makłowicza (bardzo podobna fo
podlinkowanej).
Dość smaczne, choć z potraw żydowskich, które pichcić próbowałem,
najciekawszy jest czulent. U mnie wygrywa w wersji z kaszą gryczaną, która
IMHO królową kasz jest.

--
Trefniś

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


Zobacz także

2. Data: 2017-11-16 12:52:58

Temat: Re: Gęsie pipki
Od: XL <i...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora

Trefniś <t...@m...com> wrote:
> Cześć!
>
> Oczywiście potrawa "kosher":
>
> https://smaker.pl/przepis-gesie-zoladki-gesie-pipki,
28607,jacula1.html
>
> Kiedyś wykonałem w wersji z programu Makłowicza (bardzo podobna fo
> podlinkowanej).
> Dość smaczne

Zrób to - poznasz prawdziwe walory kulinarne gęsich żołądków (i nie tylko):
https://www.salon24.pl/u/tanie-gotowanie/520891,konf
itowane-zoladki-gesie

Robiłam już wiele razy. Także spore partie wekuję. Mąż zabiera na ryby albo
ofiarowuję bliskim w prezencie. Już obrosły legendą :-))
M A S E Ł K O.
P O E Z J A.
D E L I C J E.


PS. Podpowiedź: świeże żołądki gęsie, połówki, idealnie oczyszczone i
równiutko ułożone na tackach po 6 lub 8 sztuk (jakiś czas temu kupowałam,
to liczby nie pomnę) oraz gęsi tłuszcz mrożony w porcjach a'1kg znajdziesz
w Makro.
Tłuszcz rozmrażasz, rozluźniasz kawałki, opcjonalnie dodatkowo je niedbale
rozdrabniasz - i podgrzewasz na małym ogniu, bez smażenia. Po kilkunastu
minutach wyjmujesz ,,skwarki" i możesz zaczynać konfitowanie.

--
XL

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


3. Data: 2017-11-16 14:24:41

Temat: Re: Gęsie pipki
Od: Trefniś <t...@m...com> szukaj wiadomości tego autora

W dniu .11.2017 o 12:52 XL <i...@g...pl> pisze:

> Trefniś <t...@m...com> wrote:
>> Cześć!
>>
>> Oczywiście potrawa "kosher":
>>
>> https://smaker.pl/przepis-gesie-zoladki-gesie-pipki,
28607,jacula1.html
>>
>> Kiedyś wykonałem w wersji z programu Makłowicza (bardzo podobna fo
>> podlinkowanej).
>> Dość smaczne
>
> Zrób to - poznasz prawdziwe walory kulinarne gęsich żołądków (i nie
> tylko):
> https://www.salon24.pl/u/tanie-gotowanie/520891,konf
itowane-zoladki-gesie
>
> Robiłam już wiele razy. Także spore partie wekuję. Mąż zabiera na ryby
> albo
> ofiarowuję bliskim w prezencie. Już obrosły legendą :-))
> M A S E Ł K O.
> P O E Z J A.
> D E L I C J E.
>
>
> PS. Podpowiedź: świeże żołądki gęsie, połówki, idealnie oczyszczone i
> równiutko ułożone na tackach po 6 lub 8 sztuk (jakiś czas temu kupowałam,
> to liczby nie pomnę) oraz gęsi tłuszcz mrożony w porcjach a'1kg
> znajdziesz
> w Makro.
> Tłuszcz rozmrażasz, rozluźniasz kawałki, opcjonalnie dodatkowo je
> niedbale
> rozdrabniasz - i podgrzewasz na małym ogniu, bez smażenia. Po kilkunastu
> minutach wyjmujesz ,,skwarki" i możesz zaczynać konfitowanie.

Podrzuciłem te pipki ze względu na wątek o cyckach gęsich :)

Konfitowanie jest rewelacyjnym sposobem obróbki, produkty wychodzą
rewelacyjne. Oczywiście, jeśli się do tego nadają.
Istotne, że coraz rzadziej się u nas konfituje, choć to tradycyjny i
częsty w staropolskiej kuchni proceder.
Ponieważ przez te pipki nie zostałem powalony na kolana, przepis z twojego
linku prawie na pewno będzie lepszy.

A kto próbował frytek wstępnie "konfitowanych" przed zrumienieniem, ten
docenia różnicę :)

--
Trefniś

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


4. Data: 2017-11-16 16:08:25

Temat: Re: Gęsie pipki
Od: XL <i...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora

Trefniś <t...@m...com> wrote:
> W dniu .11.2017 o 12:52 XL <i...@g...pl> pisze:
>
>> Trefniś <t...@m...com> wrote:
>>> Cześć!
>>>
>>> Oczywiście potrawa "kosher":
>>>
>>> https://smaker.pl/przepis-gesie-zoladki-gesie-pipki,
28607,jacula1.html
>>>
>>> Kiedyś wykonałem w wersji z programu Makłowicza (bardzo podobna fo
>>> podlinkowanej).
>>> Dość smaczne
>>
>> Zrób to - poznasz prawdziwe walory kulinarne gęsich żołądków (i nie
>> tylko):
>> https://www.salon24.pl/u/tanie-gotowanie/520891,konf
itowane-zoladki-gesie
>>
>> Robiłam już wiele razy. Także spore partie wekuję. Mąż zabiera na ryby
>> albo
>> ofiarowuję bliskim w prezencie. Już obrosły legendą :-))
>> M A S E Ł K O.
>> P O E Z J A.
>> D E L I C J E.
>>
>>
>> PS. Podpowiedź: świeże żołądki gęsie, połówki, idealnie oczyszczone i
>> równiutko ułożone na tackach po 6 lub 8 sztuk (jakiś czas temu kupowałam,
>> to liczby nie pomnę) oraz gęsi tłuszcz mrożony w porcjach a'1kg
>> znajdziesz
>> w Makro.
>> Tłuszcz rozmrażasz, rozluźniasz kawałki, opcjonalnie dodatkowo je
>> niedbale
>> rozdrabniasz - i podgrzewasz na małym ogniu, bez smażenia. Po kilkunastu
>> minutach wyjmujesz ,,skwarki" i możesz zaczynać konfitowanie.
>
> Podrzuciłem te pipki ze względu na wątek o cyckach gęsich :)
>
> Konfitowanie jest rewelacyjnym sposobem obróbki, produkty wychodzą
> rewelacyjne. Oczywiście, jeśli się do tego nadają.
> Istotne, że coraz rzadziej się u nas konfituje, choć to tradycyjny i
> częsty w staropolskiej kuchni proceder.

Coraz rzadziej, bo to nie jest FASTfud, z naciskiem na fast.
Ludzie sobie ekstra kuchnie urządzają, że aj-waj, cud na cudzie - po czym
najczęściej fastfudy w nich królują. Byle jak i byle szybko. I oszczędzają
gaz/prąd, bo kuchnia przerosła finanse.
A w konfitowaniu to czas się liczy. Tu się półgodziną nie da wykpić.

> Ponieważ przez te pipki nie zostałem powalony na kolana, przepis z twojego
> linku prawie na pewno będzie lepszy.

Prawie??
Gwarantuję, że jest po-wa-la-ją-cy!
I polecam to wekowanie - efekt na dłużej, na wynos i na zawołanie.
:-)

>
> A kto próbował frytek wstępnie "konfitowanych" przed zrumienieniem, ten
> docenia różnicę :)
>

Oczywiście! Bo są jedyne wg mnie prawdziwe frytki przecież. Tzw.
belgijskie.
http://m.beszamel.se.pl/ziemniaki/frytki-belgijskie-
przepis-na-chrupiaca-przekaske-idealna-na-party-w-ka
rnawale,1426/

--
XL

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


5. Data: 2017-11-16 16:27:31

Temat: Re: Gęsie pipki
Od: Trefniś <t...@m...com> szukaj wiadomości tego autora

W dniu .11.2017 o 16:08 XL <i...@g...pl> pisze:

> Trefniś <t...@m...com> wrote:

(...)
>> A kto próbował frytek wstępnie "konfitowanych" przed zrumienieniem, ten
>> docenia różnicę :)
>>
>
> Oczywiście! Bo są jedyne wg mnie prawdziwe frytki przecież. Tzw.
> belgijskie.
> http://m.beszamel.se.pl/ziemniaki/frytki-belgijskie-
przepis-na-chrupiaca-przekaske-idealna-na-party-w-ka
rnawale,1426/
>

Znajomy pożeracz frytek z McDonaldsa, wprawdzie ich nie próbował, ale był
dość sceptyczny...
Ale on z gatunku tych, co nawet świeże pomidory polewa keczupem. Widziałem
na własne oczy - obrzydliwość!

Ale dlatego, dla gości, raczej nie robię pizzy. Zwykle jest to focaccia.
Bo ludzie takie śmieszne rzeczy nazywają "dobrą pizzą", że wolę zrobić
potrawę, której nie znają z knajpy. U mnie na stole keczupu nie ma, bo
jeszcze gotowi ją polać, "bo jest" :)

--
Trefniś

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


6. Data: 2017-11-16 18:22:13

Temat: Re: Gęsie pipki
Od: XL <i...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora

Trefniś <t...@m...com> wrote:
> W dniu .11.2017 o 16:08 XL <i...@g...pl> pisze:
>
>> Trefniś <t...@m...com> wrote:
>
> (...)
>>> A kto próbował frytek wstępnie "konfitowanych" przed zrumienieniem, ten
>>> docenia różnicę :)
>>>
>>
>> Oczywiście! Bo są jedyne wg mnie prawdziwe frytki przecież. Tzw.
>> belgijskie.
>> http://m.beszamel.se.pl/ziemniaki/frytki-belgijskie-
przepis-na-chrupiaca-przekaske-idealna-na-party-w-ka
rnawale,1426/
>>
>
> Znajomy pożeracz frytek z McDonaldsa, wprawdzie ich nie próbował, ale był
> dość sceptyczny...
> Ale on z gatunku tych, co nawet świeże pomidory polewa keczupem. Widziałem
> na własne oczy - obrzydliwość!
>
> Ale dlatego, dla gości, raczej nie robię pizzy. Zwykle jest to focaccia.
> Bo ludzie takie śmieszne rzeczy nazywają "dobrą pizzą", że wolę zrobić
> potrawę, której nie znają z knajpy. U mnie na stole keczupu nie ma, bo
> jeszcze gotowi ją polać, "bo jest" :)
>

Na przyjęciach generalnie i z zasady nie serwuję keczupu, to nie ma tego
problemu.
Keczup u nas ma prawo pojawić się jedynie do parówek na domowe śniadanie
lub przy ognisku, na podwórku, do pieczonych kiełbasek.

--
XL

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


7. Data: 2017-11-16 19:06:28

Temat: Re: Gęsie pipki
Od: XL <i...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora

XL <i...@g...pl> wrote:
> Trefniś <t...@m...com> wrote:
>> W dniu .11.2017 o 16:08 XL <i...@g...pl> pisze:
>>
>>> Trefniś <t...@m...com> wrote:
>>
>> (...)
>>>> A kto próbował frytek wstępnie "konfitowanych" przed zrumienieniem, ten
>>>> docenia różnicę :)
>>>>
>>>
>>> Oczywiście! Bo są jedyne wg mnie prawdziwe frytki przecież. Tzw.
>>> belgijskie.
>>> http://m.beszamel.se.pl/ziemniaki/frytki-belgijskie-
przepis-na-chrupiaca-przekaske-idealna-na-party-w-ka
rnawale,1426/
>>>
>>
>> Znajomy pożeracz frytek z McDonaldsa, wprawdzie ich nie próbował, ale był
>> dość sceptyczny...
>> Ale on z gatunku tych, co nawet świeże pomidory polewa keczupem. Widziałem
>> na własne oczy - obrzydliwość!
>>
>> Ale dlatego, dla gości, raczej nie robię pizzy. Zwykle jest to focaccia.
>> Bo ludzie takie śmieszne rzeczy nazywają "dobrą pizzą", że wolę zrobić
>> potrawę, której nie znają z knajpy. U mnie na stole keczupu nie ma, bo
>> jeszcze gotowi ją polać, "bo jest" :)
>>
>
> Na przyjęciach generalnie i z zasady nie serwuję keczupu,

bo podaję tyle domowych marynat itp., że i tak nikt keczupu nie tknie,

> to nie ma tego
> problemu.
> Keczup u nas ma prawo pojawić się jedynie do parówek na domowe śniadanie
> lub przy ognisku, na podwórku, do pieczonych kiełbasek.
>

J.w.

--
XL

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


8. Data: 2017-11-17 17:46:21

Temat: Re: Gęsie pipki
Od: Qrczak <q...@q...pl> szukaj wiadomości tego autora

Dnia 2017-11-16 16:27, obywatel Trefniś uprzejmie donosi:
>
> Znajomy pożeracz frytek z McDonaldsa, wprawdzie ich nie próbował, ale
> był dość sceptyczny...
> Ale on z gatunku tych, co nawet świeże pomidory polewa keczupem.
> Widziałem na własne oczy - obrzydliwość!

Obrzydliwość.

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/likop
en-w-pomidorach-zmniejsza-ryzyko-zawalu-i-rozwoju-no
wotworow_35849.html

Q
--
Niektórzy zarzucają mi bycie szowinistą, a ja zawsze w takiej sytuacji
powtarzam, że to nieprawda, bo szowiniści to tacy goście, którzy
uważają, że kobieta powinna siedzieć w kuchni.
Ja natomiast uważam, że w kuchni też może coś popsuć.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


9. Data: 2017-11-17 18:47:42

Temat: Re: Gęsie pipki
Od: XL <i...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora

Qrczak <q...@q...pl> wrote:
> Dnia 2017-11-16 16:27, obywatel Trefniś uprzejmie donosi:
>>
>> Znajomy pożeracz frytek z McDonaldsa, wprawdzie ich nie próbował, ale
>> był dość sceptyczny...
>> Ale on z gatunku tych, co nawet świeże pomidory polewa keczupem.
>> Widziałem na własne oczy - obrzydliwość!
>
> Obrzydliwość.
>
> http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/likop
en-w-pomidorach-zmniejsza-ryzyko-zawalu-i-rozwoju-no
wotworow_35849.html
>

A koszenila? //kupne i fastfudowe ketchupy
3-/

--
XL

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


10. Data: 2017-11-17 19:38:36

Temat: Re: Gęsie pipki
Od: Qrczak <q...@q...pl> szukaj wiadomości tego autora

Dnia 2017-11-17 18:47, obywatel XL uprzejmie donosi:
> Qrczak<q...@q...pl> wrote:
>> Dnia 2017-11-16 16:27, obywatel Trefniś uprzejmie donosi:
>>>
>>> Znajomy pożeracz frytek z McDonaldsa, wprawdzie ich nie próbował, ale
>>> był dość sceptyczny...
>>> Ale on z gatunku tych, co nawet świeże pomidory polewa keczupem.
>>> Widziałem na własne oczy - obrzydliwość!
>>
>> Obrzydliwość.
>>
>> http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/likop
en-w-pomidorach-zmniejsza-ryzyko-zawalu-i-rozwoju-no
wotworow_35849.html
>>
>
> A koszenila? //kupne i fastfudowe ketchupy
> 3-/
>

A koszenila... to może w kieleckim jest ketchupie.
A można po prostu ogarnąć żarcik: świeży pomidor vs. przetwór z pomidora.

Q
--
Niektórzy zarzucają mi bycie szowinistą, a ja zawsze w takiej sytuacji
powtarzam, że to nieprawda, bo szowiniści to tacy goście, którzy
uważają, że kobieta powinna siedzieć w kuchni.
Ja natomiast uważam, że w kuchni też może coś popsuć.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


 

strony : [ 1 ] . 2 ... 6


« poprzedni wątek następny wątek »


Wyszukiwanie zaawansowane »

Starsze wątki

Żenująca tv-reklama Intermarche.
---- ADULT CELEBRITY VIDEO ---- click here
Żółty makaron azjatycki - jak to się nazywa?
Uploads - What is wrong with Easynews
Gęsie cycki

zobacz wszyskie »

Najnowsze wątki

Hiszpańska nóżka ;)
Bułka cesarska zwana kajzerką :-)
Keczup Heinz smaczny i zdrowy?
slow cooker
Gęsie pipki

zobacz wszyskie »



  X   Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.   X