Data: 2011-09-07 07:32:24
Temat: Re: Kary cielesne
Od: Lebowski <lebowski@*****.net>
Pokaż wszystkie nagłówki
W dniu 2011-09-07 08:44, Hanka pisze:
> On 6 Wrz, 21:55, b...@o...pl wrote:
>> On 6 Wrz, 16:56, zażółcony<r...@x...pl> wrote:
>>> Nie wiemy, co żona na to. Tzn. w jakim stopniu akceptuje obecną sytuację i
>>> środek zaradczy w postaci klapsów.
>> Jak już mówiłem żona mówi w takich sytuacjach że zasłużyła i że dobrze
>> zrobiłem.
>
> To jest chore.
Nie za pochopny czasem wiosek.
Przedpisca nie wydaje sie byc kalsycznym pojebem.
Moze byc tak, ze jego zona zdaje sobie sprawe z utraty kontroli nad
emocjami i zaczela jemu ufac, ze znajdzie wtedy u niego wsparcie.
Co prawda wyrazone moze nizbyt typowo, ale z opisu wydaje sie byc
skuteczne i niezbyt inwazyjne.
Byc moze z czasem te utraty kontroli ustana.
Watpie, aby w naszych realiach ktos lepiej im by pomogl.
|