Data: 2011-09-07 07:34:16
Temat: Re: Kary cielesne
Od: Hanka <c...@g...com>
Pokaż wszystkie nagłówki
On 7 Wrz, 09:10, b...@o...pl wrote:
> On 7 Wrz, 08:44, Hanka <c...@g...com> wrote:
> > Zdaje się, że to Ty potrzebujesz pomocy bardziej
> > niż Twoja żona.
> Dlaczego tak uważasz?
Bo w stosunku do "sprał swoją żonę po tyłku"
używasz słowa "jedynie".
> > Natomiast to jakże swobodne dopuszczanie fizycznej
> > przemocy wobec drugiego człowieka, wobec najbliższego
> > człowieka, powoduje, iż myślę o Tobie wyłącznie jako
> > o trollu.
>
> Ale ja nie mówię tu o żadnej przemocy, tylko o kilku klapsach.
Dla mnie to jest fizyczna przemoc.
> Jeżeli
> chodzi o tamtego gościa, to wcale nie uważam, że dobrze robi, są
> lepsze sposoby. Wprawdzie jego metody dają rezultaty, ale lepiej by
> było, aby były one osiągane inną drogą. Natomiast trudno - chyba -
> mówić, że jest złym mężem tylko z powodu tego, że czasem da żonie
> czasem po tyłku.
Jest złym mężem dlatego, że czasem da żonie po tyłku.
Jeśli im to pasuje - tak samo jak Tobie mogę im życzyć
udanego życia - w takim a nie innym układzie.
Z przemocą fizyczną, akceptowaną przez obie strony,
które to po prostu lubią, a mnie nic do tego.
|