Data: 2017-05-04 06:21:29
Temat: Re: noze kuchenne
Od: Wiesiaczek <W...@v...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
W dniu 04.05.2017 o 03:54, Pszemol pisze:
> Wiesiaczek <W...@v...pl> wrote:
>> W dniu 01.05.2017 o 20:44, Akarm pisze:
>>> W dniu 2017-05-01 o 20:12, Wiesiaczek pisze:
>>>> W dniu 01.05.2017 o 17:06, Akarm pisze:
>>>>> W dniu 2017-05-01 o 15:58, Wiesiaczek pisze:
>>>>>
>>>>>> Do prawdziwego chleba używa się noży bez ząbków, za to dobrze
>>>>>> wyostrzonych.
>>>>>>
>>>>> Powtórzę: najpierw spróbuj, później się wypowiadaj.
>>>>> Nie ma to, jak doradzanie na podstawie swoich wyobrażeń. :D
>>>>
>>>> Zaciąłeś się czy co?
>>>> Używałem, wiem.
>>>>
>>> Używałeś ząbkowanego Victorinoxa?
>>> Nie wierzę.
>>> Najzwyczajniej w świecie nie wierzę.
>>> Mam trochę przyzwoitej jakości noży, wszystkie ostre, gazetę w powietrzu
>>> szatkują na makaron. Ale do pieczywa bezkonkurencyjny jest Victorinox
>>> 6.8636.21. Już pisałem, że byłem sceptycznie nastawiony do tego zakupu.
>>> Wydawało mi się, że nie był to najszczęśliwszy wydatek.
>>> Zmieniłem zdanie po użyciu. Zastanawiałem się nawet nad zakupem drugiego
>>> na zapas.
>>> I jeszcze raz napiszę: nie wierzę, że kiedykolwiek użyłeś tego
>>> Victorinoxa przeznaczonego do pieczywa.
>>
>> Młody jesteś to i wyobraźni Ci nie wystarcza...
>> Ale niech tam...
>> Otóż zarówno z racji mojej pracy jak i wypoczynku zamieszkiwałem w
>> setkach hoteli o wysokim standardzie (>4*) jak i w dziesiątkach hoteli
>> all inclusive.
>> Wszędzie tam podawane są rożne gatunki pieczywa i oczywiście noże.
>> Najczęstszym jest faktycznie ząbkowany, ale używam go w takich warunkach
>> z konieczności. Czy one są Victorinox to CH.G.W?
>> W każdym razie spodziewam się, że są raczej markowe.
>> No i w dalszym ciągu uważam, że do dobrego, polskiego chleba najlepszy
>> jest nóż gładki, nie pozostawiający po krojeniu ani jednego okruszka.
>>
>> P.S. Jesteś może z pokolenia pokemonów? To by tłumaczyło Twoje podejście
>> do tematu.
>
> Co złego w okruszkach? Ja je uwielbiam z deski zbierać razem z mąką i
> ziołami strzepanymi ze skórki chleba :-)
Pewnie nic złego. Ot, mam taką fobię i lubię jak jest nienakruszone.
Stąd pewnie u mnie niechęć do ząbkowanych noży :)
--
Wiesiaczek (dziś z DC)
"Ja piję tylko przy dwóch okazjach:
Gdy są ogórki i gdy ich nie ma" (R)
|