Data: 2015-09-17 12:18:46
Temat: Re: Wrocławianie umawiają się z rolnikami, by mieć żywność spoza marketów
Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Pani Ewa napisała:
>>>> witamina C jest witaminą dla człowieka i bodaj dla świnki morskiej tylko.
>>> Wiem, już sobie wcześniej doczytałam - w ogóle u naczelnych, nie tylko
>>> człowieka. Poza tym u świnek morskich i jakichś-tam jeszcze ryb.
>> Czy te ryby nadają się na sushi -- to dobre pytanie!
>
> No, takie np. sushi z karpia na wigilię to byłaby prawdziwa rewolucja!
> (żołądkowa)
Na fali rosnącej popularności sushi próbowano wprowadzić bardziej swojską
jego odmianę. Nazywało się "kaszi" -- łatwo odgadnąć na bazie czego było
robione. Zamiast glonów były jakieś zielone płody ziemi naszej, a co
stanowiło wkład rybny -- tego nie udało mi się dociec. W każdym razie
gotowe kaszi sprzedawano po różnych sklepach. Czy był to tylko mazowiecki
specjał, wytwór lokalnego producenta, tego nie wiem. Odnotowano wystąpienie
tego dania w innych regionach kraju?
--
Jarek
|