Data: 2012-03-09 22:23:05
Temat: Re: Parowar - refleksje.
Od: Paulinka <p...@w...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Ikselka pisze:
> Dnia Fri, 09 Mar 2012 23:14:32 +0100, Paulinka napisał(a):
>
>> Ikselka pisze:
>>> Dnia Fri, 9 Mar 2012 22:44:03 +0100, Szpilka napisał(a):
>>>
>>>
>>>> Na wiosnę gdy sa młode ziemniaki to można poroić je w łupinkach. Bardzo
>>>> dobre.
>>>>
>>> Na pewno. Tyle ze jak nie jadłaś takich z parnika, całych, to nie wiesz, o
>>> jaki efekt chodzi...
>> Nie przesadzaj, masz fajerki, możesz spokojnie takie z parownika zrobić,
>> wystarczy mieć sitko na garnek.
>
> Póki co od czasu do czasu piekę w popielniku - pycha. A parowanie - owszem,
> spróbuję, ale to na pewno nie będzie TO - tak twierdzi MŚK. Parnik to
> parnik - ilość też ma znaczenie, każdy czynnik ważny.
A wiesz, ze ja też podjadałam te ziemniaki dla świń, chociaż one były
gotowane właśnie na piecu ;)
--
Paulinka
|