Data: 2006-02-14 12:46:06
Temat: Re: obowiązki dzieci w domu ...
Od: siwa <siwa@BEZ_TEGO.gazeta.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Radek <r...@z...net> napisał(a):
> No to kiedyś będąc w gościach widzieliśmy scenkę jak siakaś
> ciotuchna wyraziła chęć "wzięcia kilku ładnych marchewek
> na rosołek dla wnusi". Na to "chłop" odpowiada:
> "daj pokój Krycha, tego to ja bym świniom nie dał, to na sprzedaż jest,
> tutaj mamy warzywa dla siebie - proszę bardzo weź ile chcesz".
Ale powiedziałeś wioskowej rodzinie, że to oszustwo i tak się nie
robi, prawda?
--
s i w a
|