Strona główna Grupy pl.rec.kuchnia Czubryca zielona Re: Czubryca zielona

Grupy

Szukaj w grupach

 

Re: Czubryca zielona



« poprzedni post następny post »
Data: 2017-02-09 09:13:23
Temat: Re: Czubryca zielona
Od: "Pomidor" <n...@s...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki

Użytkownik "Qrczak" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:589b57db$0$658$6...@n...neostrada.
pl...

Dnia 2017-02-08 15:29, obywatel FEniks uprzejmie donosi:
> W dniu 08.02.2017 o 11:08, Jarosław Sokołowski pisze:
>> Pani Ewa napisała:
>>
>>>>> Czy ktoś tu jeszcze gotuje w tym domu?

Głodem jeszcze nie przymieramy.

>>>>> Jeśli tak, to polecam czubrycę zieloną firmy Kotanyi. Bardzo
>>>>> dobrze skomponowana mieszanka moim zdaniem. Ostatnio używam
>>>>> prawie do wszystkiego.
>>>> A to jest mieszanka? Pytam, bo nie widziałem, a słowo dwuznaczne.
>>>> Może oznaczać pojedyncze zielsko, któryś z gatunków cząbru, znany
>>>> dobrze w kuchniach bałkańskich. Ale może też być mieszanką, w której
>>>> czubryca właściwa odgrywa dominującą rolę.
>>> Ta, o której piszę, to mieszanka. Oczywiście z dominującą nutą cząbru.
>>> Poza tym są w mieszance cebula, czosnek, pietruszka, kozieradka, sól.
>> Sprawdziłem jak to z tymi gatunkami cząbru i z samą nazwą. Cząber ma
>> być górski, tak piszą, wtedy czubryca najlepsza. Ludy świata rozmaicie
>> na cząber mówią, ale to Bułgarzy owo ziółko nazywają "czubrycą". Nie
>> musi być górska, może być ogrodowa.

No i właśnie. Czy różnica między cząbrem a cząbrem górskim jest taka
sama jak między krzesłem a krzesłem elektrycznym?

==============

Mniej więcej taka.

W ogródku mam różne zioła (bo często używam, a nie akceptuję
kupowanych a zwłaszcza w mieszankach) i zwykle byłem niezadowolony
właśnie z cząbru. Na świeżo w miarę przyjemnie pachnie, ale nadwyżki
ususzone bardzo szybko traciły swoje aromaty.
Na dodatek trzeba było co roku wysiewać na nowo (roślina jest jednoroczna).

Dopiero kiedy kupiłem kilka sadzonek cząbru górskiego stwierdziłem, że to
może
mieć dużo mocniejszy i ciekawszy aromat.
Na dodatek jest to krzaczorek wieloletni i przetrzymuje u nas zimę (no
czasem coś tam wymarznie).
Dlatego polecam cząber górski.
M

 
Następne z tego wątku Najnowsze wątki z tej grupy Najnowsze wątki
09.02 Jarosław Sokołowski
09.02 Jarosław Sokołowski
09.02 FEniks
09.02 FEniks
09.02 Jarosław Sokołowski
09.02 Qrczak
09.02 Qrczak
09.02 Qrczak
09.02 Qrczak
09.02 FEniks
10.02 Jarosław Sokołowski
08.03 Anai
09.03 FEniks
09.03 Anai
09.03 Jarosław Sokołowski
Budyń
Chleb jak u Babci - pyszny i bardzo prosty.
Kilkuletnie jabłka w sklepach!
To.
Gruszkami zasypanam!
Arszenik w ryzu
jabłka
Moje kuchenne ,,teorie" ?
co z tą jarzębiną
Buraczki do słoika
Gruziński sos tkemali!
Cytrynowe przetwarzanie.
Urodzaj ?
Mięso ze sklepu...
Precz z aluminiowymi formami!
elastan a spandex
I gdzie się to zepsuło?
zabezpieczenie wodomierza zima
Przede wszystkim...
Elżbieta Maria księżna Tarkowska-Chatila
Dzieci Mr Hyde'a.
Islam?
I Bóg stworzył...
A nie mówiłam? :-))
Dawna muzyka tatarska - Salon Tradycji Polskiej
Jaki Geremek, taka opozycja.
Antychryst wsród nas czyli o aktualności Paruzji wg Badeniego i nie tylko
Silnik nawiewu
To oni są najbardziej prześladowani!
Żal mi narodowców i konserwatystów. Naprawdę


  X   Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.   X