Data: 2016-11-23 12:27:44
Temat: Re: Piernik świąteczny dojrzewający
Od: FEniks <x...@p...fm>
Pokaż wszystkie nagłówki
W dniu 22.11.2016 o 21:35, Jarosław Sokołowski pisze:
> Qrczak pisze:
>
>>>> Ciasta przygotowanego wg początkowego przepisu nie odważyłabym
>>>> się od razu wałkować i wycinać z niego cokolwiek, konsystencją
>>>> bowiem przypomina moją brejkę chlebową.
>>> No ale nie mów, że czekasz 4 tygodnie. Mojemu ciastu wystarczy
>>> noc w lodówce i już się daje wałkować.
>>>
>>> Zastanawia mnie idea "dojrzewania" surowego ciasta piernikowego,
>>> chociaż o dojrzewających piernikach słyszałam od lat.
>> Doktoratu z pierniczenia nie robiłam, ale IMO to jak z winem,
>> serem i kobietami - im starsze tym lepsze.
> Nie wiem czy ktoś jest zainteresowany Moją Opinią. Ale wszystkie
> te rzeczy potwierdzić mogę.
Idąc tym tropem można chyba wnioskować, że "stary piernik" to komplement.
Ewa
|